Papież Leon XIV ostrzega: blokada paliwowa grozi chaosem na Kubie

„Kuba potrzebuje reform, i są one coraz pilniejsze, ale nie potrzebuje kolejnych cierpień i bólu. Dość utraty ludzkiego życia i żałoby w kubańskich rodzinach” – podkreślają biskupi z wyspy.

Podczas niedzielnej modlitwy Anioł Pański, 1 lutego, papież Leon XIV powiedział, że z uwagą śledzi „niepokojące doniesienia o wzroście napięć między Kubą a Stanami Zjednoczonymi Ameryki”. Papież nawiązał do przesłania opublikowanego przez Konferencję Episkopatu Kuby po ogłoszeniu blokady paliwowej wobec wyspy. Dokument wzywa do dialogu między oboma państwami i ostrzega przed „realnym zagrożeniem”, jakie niesie ta decyzja – możliwością wybuchu „chaosu i przemocy społecznej”.

Przyłączam się do apelu kubańskich biskupów, wzywając wszystkie odpowiedzialne strony do podjęcia szczerego i skutecznego dialogu, aby uniknąć przemocy i wszelkich działań, które mogłyby pogłębić cierpienie drogiego mi narodu kubańskiego – powiedział papież, zwracając się do kilku tysięcy pielgrzymów.

W tym kontekście organizacja Pomoc Kościołowi w Potrzebie (ACN) wezwała swoich darczyńców, przyjaciół i partnerów projektowych na całym świecie do jedności modlitewnej z papieżem i kubańskimi biskupami w obliczu obecnego kryzysu. Jak apelował Leon XIV z Watykanu: „Niech Virgen de la Caridad del Cobre wspiera i chroni wszystkie dzieci tej umiłowanej ziemi”.

Apel papieża i biskupów o dialog i pokój

Słowa papieża padły w szczególnie delikatnym momencie. Relacje między USA a Kubą uległy wyraźnemu zaostrzeniu. Stało się to po decyzji Donalda Trumpa z 29 stycznia 2026 roku o nałożeniu sankcji na kraje dostarczające Kubie ropę naftową.

Oświadczenie biskupów zostało odczytane w miniony weekend podczas wszystkich Mszy świętych sprawowanych na wyspie. „Najnowsze wiadomości, w tym te wykluczające dostawy ropy do kraju, wywołały niepokój, zwłaszcza wśród najuboższych” – czytamy w przesłaniu. Biskupi bez ogródek ostrzegają przed „realnym ryzykiem chaosu i przemocy społecznej” między Kubańczykami, dodając, że „żaden człowiek dobrej woli nie mógłby się z tego cieszyć”.

Hierarchowie przyznają, że „Kuba potrzebuje reform, i są one coraz pilniejsze, lecz nie potrzebuje kolejnych cierpień i bólu. Dość już utraty życia i żałoby w kubańskich rodzinach. Doświadczyliśmy tego aż nadto w naszej najnowszej historii”. Podkreślają również: „Pragniemy i mamy nadzieję na nową, dostatnią i szczęśliwą Kubę, ale nie kosztem cierpienia ludzi ubogich, osób starszych, chorych i dzieci”.

W swoim przesłaniu kubańscy biskupi cytują słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane na zakończenie jego wizyty na Kubie 25 stycznia 1998 roku – słowa, które „pozostają zaskakująco aktualne”. Papież potępił wówczas jako „etycznie niesprawiedliwe i nie do przyjęcia” wszelkie „uciskające środki ekonomiczne (…) narzucane z zewnątrz”, wskazując, że są one źródłem „ubóstwa materialnego i moralnego”.

Stanowisko Kościoła i zaangażowanie PKWP na Kubie

Biskupi wyrażają nadzieję, że rządy będą rozwiązywać spory i konflikty poprzez dialog i dyplomację, a nie przez przymus czy wojnę. Swoje przesłanie kierują do wszystkich Kubańczyków dobrej woli. Przypominają także apel z Jubileuszu Nadziei z 15 czerwca 2025 roku, adresowany do całego społeczeństwa, a w szczególności do osób ponoszących największą odpowiedzialność za decyzje podejmowane dla dobra narodu. Wówczas biskupi podkreślali, że nadszedł czas na stworzenie klimatu wolnego od presji, który umożliwi przeprowadzenie niezbędnych reform strukturalnych, społecznych, gospodarczych i politycznych.

Hierarchowie kreślą wizję narodowego współistnienia, apelując, by „dobro Kuby zostało postawione ponad interesami osobistymi” oraz by „Kuba otworzyła się na własny naród, na wszystkich Kubańczyków, bez wykluczeń i strategii służących jedynie nielicznym”. Podkreślają, że „poszanowanie godności osoby ludzkiej i wolności nie może być uzależnione ani podporządkowane zmiennym uwarunkowaniom konfliktów zewnętrznych”, a także zwracają uwagę na „istotny wkład zdrowego pluralizmu i wzajemnego szacunku w proces odprężenia międzynarodowego oraz owocnej współpracy”.

Na zakończenie biskupi deklarują, że Kościół jest gotów – „jeśli zostanie o to poproszony” – przyczynić się do zmniejszenia napięć między stronami oraz do tworzenia przestrzeni konstruktywnej współpracy na rzecz dobra wspólnego.

PKWP przypomina o swojej wieloletniej, bliskiej relacji z Kubą, podtrzymywanej od dekad poprzez projekty duszpasterskie, formacyjne i pomoc doraźną. Dzięki nim Kościół może nadal towarzyszyć Kubańczykom mimo paraliżujących trudności gospodarczych i społecznych. Organizacja podkreśla, że jej wsparcie ma umożliwić Kościołowi niesienie pocieszenia i podejmowanie działań mediacyjnych. Szczególną troską obejmuje osoby najbardziej bezbronne – zwłaszcza ludzi starszych, chorych oraz ubogie rodziny.

Podczas kampanii pomocowej we wrześniu 2024 roku były przewodniczący Konferencji Episkopatu Kuby, bp Emilio Aranguren z Holguín, publicznie podziękował organizacji za jej stałe zaangażowanie. Podkreślił, że „PKWP było wiernym podporą Kościoła na Kubie nie tylko materialnie, ale także poprzez bliskość, modlitwę i nadzieję w najtrudniejszych chwilach”.

W obliczu obecnego kryzysu organizacja ponawia to zobowiązanie, jednocząc się z apelami papieża Leona XIV i kubańskich biskupów, z nadzieją, że dialog, pokój i dobro narodu pozostaną najwyższym priorytetem.

Liban na trasie pierwszej podróży Papieża

Liban wciąż podnosi się po latach konfliktów i zawirowań gospodarczych. Wizyta Papieża jest wyraźnym znakiem, że miejscowy Kościół nie został zapomniany. Podkreśla też wyjątkową rolę, jaką Liban odgrywa w regionie.

Kościół w Libanie ma nadzieję, że obecność papieża Leona XIV pomoże w walce o sprawiedliwość dla ofiar eksplozji w porcie w 2020 roku. To tragedia, której przyczyny wciąż pozostają niewyjaśnione.

Podczas konferencji zorganizowanej przez organizację Pomoc Kościołowi w Potrzebie (ACN) głos zabrał melchicki arcybiskup Bejrutu Georges Wadih Bacouni. Zwrócił uwagę, że decyzja Papieża jest wyjątkowa. Podkreślił również, że wizyta w porcie oraz w dużym szpitalu psychiatrycznym ma ogromne znaczenie.

Wizyta Papieża przy Memoriał Ofiar Eksplozji w Porcie oraz w szpitalu zakonnym prowadzonym przez siostry św. Krzyża jest czymś naprawdę wyjątkowym. Papieże na ogół tego nie robią. Gdy Jan Paweł II i Benedykt XVI odwiedzali Liban, ich programy nie obejmowały miejsc naznaczonych takim cierpieniem ani ośrodków opiekujących się najbardziej bezbronnymi – powiedział arcybiskup.

Hierarcha jest przekonany, że wszyscy Libańczycy doceniają gest Papieża:

Czują, że Papież pochyla się nad ich ranami i nad losem tych, którzy cierpią najbardziej. Te dwa punkty wizyty mają ogromne znaczenie emocjonalne. Jego przesłanie jest jasne: ich ból nie został zapomniany.

Mówiąc o eksplozji w porcie, która zniszczyła znaczną część chrześcijańskiej dzielnicy Bejrutu i zabiła ponad 200 osób, arcybiskup Bacouni wyraził ubolewanie z powodu braku postępów śledztwa:

Sędzia prowadzący dochodzenie został zablokowany. System sądowniczy jest sparaliżowany przez ingerencję polityków.

Ale rodziny ofiar mają prawo wiedzieć! Setki ludzi zginęły, tysiące zostało rannych, szkody były ogromne, a mimo to po pięciu latach wciąż nie wiemy nic. To niewiarygodne – podkreślił.

Marielle Boutros, koordynatorka projektów ACN w Libanie, zaznacza, że choć wybuch dotknął ludzi wszystkich wyznań, to „Kościół jest dziś jedną z nielicznych instytucji domagających się sprawiedliwości dla ofiar i to dla wszystkich wspólnot, nie tylko chrześcijańskich”.

Odnosząc się do szpitala psychiatrycznego św. Krzyża, prowadzonego przez siostry franciszkanki, Boutros wyjaśniła:

Papież chce spotkać się z pacjentami i personelem, ponieważ wiele z tych osób nie jest w stanie przyjść do Papieża.

Szpital współpracuje z ACN, które wspierało go finansowo w trakcie kryzysu. Dzięki temu placówka mogła kontynuować opiekę nad pacjentami, często opuszczonymi przez rodziny.

POMÓŻ TERAZ

Nie zostawiajmy ich samych. Twoja modlitwa i pomoc to ich nadzieja.

87 1020 1068 0000 1402 0096 8990 z dopiskiem „Cedry Nadziei”

Korzystając z serwisu Przelewy24.pl przekaż ofiarę

POMÓŻ TERAZ

Raport dotyczący Libanu w języku angielskim POBIERZ

Liban

Brak zagrożenia dla Papieża

Papież Leon XIV chciał, aby Liban znalazł się na trasie jego pierwszej zagranicznej podróży. W programie znajduje się także Turcja. Podjął tę decyzję mimo niestabilnej sytuacji w Libanie, potęgowanej m.in. ostatnią wojną między Izraelem a Hezbollahem na południu kraju. Zaledwie kilka dni temu Izrael przeprowadził nalot na cel w Bejrucie, jednak arcybiskup Bacouni zapewnia, że Papieżowi nic nie grozi.

Wszystkie przygotowania, w tym kwestie bezpieczeństwa, są prowadzone we współpracy Watykanu i libańskich służb. Pracujemy nad tym od miesięcy i jesteśmy pewni, że sytuacja jest całkowicie bezpieczna – podkreśla.

Marielle Boutros dodaje, że Papież spotka się z ludźmi głęboko wierzącymi, lecz wyczerpanymi wieloletnimi próbami.

Brak sprawiedliwości, wojna, kryzysy, powtarzające się ataki… Wiele rodzin ma poczucie, że jedynie przetrwają, a ich nadzieja na przyszłość jest niewielka. Jest w tym zmęczenie, ale i odporność. Wśród młodzieży silne jest pragnienie pozostania i budowania czegoś wartościowego w tym kraju, ale równie silny jest lęk przed brakiem szans i bezpieczeństwa. Wielu młodych jest rozdartych między miłością do ojczyzny a presją emigracji – wyjaśnia.

Dlatego wizyta Ojca Świętego nie jest jedynie symbolicznym gestem, to konkretny znak, że Liban nie został zapomniany i że Kościół powszechny stoi przy nim mocno – podsumowuje.

Papież Leon XIV przybędzie do Libanu 30 listopada i wróci do Rzymu 2 grudnia. Oprócz wizyty w szpitalu psychiatrycznym i przy memoriale ofiar eksplozji w porcie, Papież pomodli się przy grobie św. Charbela oraz spotka się z politykami i przedstawicielami innych religii.

W ramach kampanii „Cedry Nadziei” PKWP wspiera chrześcijan w Libanie, pomagając miejscowym rodzinom, szkołom i wspólnotom kościelnym przetrwać trudny czas kryzysu. Dzięki temu rzeczywiście wzmacniamy tamtejszy Kościół i jego codzienną posługę.

POMÓŻ TERAZ

Nie zostawiajmy ich samych. Twoja modlitwa i pomoc to ich nadzieja.

87 1020 1068 0000 1402 0096 8990 z dopiskiem „Cedry Nadziei”

Korzystając z serwisu Przelewy24.pl przekaż ofiarę

POMÓŻ TERAZ
Liban

Przemówienie Papieża Leona XIV do przedstawicieli PKWP

Środa, 10 października 2025

W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.

Pokój z wami!

Drodzy Bracia i Siostry,

Z radością witam Was, drodzy członkowie międzynarodowej organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie, którzy zgromadziliście się w Rzymie podczas Jubileuszu Nadziei. Wasza wizyta jest bardzo aktualna, ponieważ nasz świat nadal jest świadkiem rosnącej wrogości i przemocy wobec osób o odmiennych przekonaniach, w tym wobec wielu chrześcijan. W przeciwieństwie do tego Wasza misja głosi, że jako jedna rodzina w Chrystusie nie porzucamy naszych prześladowanych braci i sióstr. Pamiętamy o nich, stoimy po ich stronie i pracujemy nad zapewnieniem im wolności danej im przez Boga. Słowa św. Pawła przypominają nam: „Jeśli jeden członek cierpi, cierpią wszyscy” (1 Kor 12, 26). Słowa te rozbrzmiewają dziś w naszych sercach, ponieważ cierpienie każdego członka Ciała Chrystusa jest udziałem całego Kościoła. Mając przed sobą tę prawdę, zwracam się do Was dziś rano. 

Każdy człowiek nosi w swoim sercu głęboką tęsknotę za prawdą, za sensem i za wspólnotą z innymi ludźmi i z Bogiem. Ta tęsknota wywodzi się z głębi naszej istoty. Z tego powodu prawo do wolności religijnej nie jest opcjonalne, ale niezbędne. Zakorzeniona w godności osoby ludzkiej, stworzonej na obraz Boży i obdarzonej rozumem i wolną wolą, wolność religijna pozwala jednostkom i społecznościom poszukiwać prawdy, żyć nią swobodnie i otwarcie ją głosić. Jest zatem kamieniem węgielnym każdego sprawiedliwego społeczeństwa, ponieważ chroni przestrzeń moralną, w której można kształtować i realizować własne sumienie. 

Wolność religijna nie jest zatem jedynie prawem lub przywilejem przyznanym nam przez rządy; jest to podstawowy warunek, który umożliwia autentyczne pojednanie. Kiedy wolność ta jest negowana, człowiek zostaje pozbawiony możliwości swobodnej odpowiedzi na wezwanie prawdy. W konsekwencji następuje powolna dezintegracja więzi etycznych i duchowych, które utrzymują społeczności; zaufanie ustępuje miejsca strachowi, podejrzliwość zastępuje dialog, a ucisk rodzi przemoc. Rzeczywiście, jak zauważył mój czcigodny Poprzednik, „nie może być pokoju bez wolności religii, wolności myśli, wolności wypowiedzi i poszanowania poglądów innych” (Franciszek, Urbi et Orbi, 20 kwietnia 2025 r.).

Z tego powodu Kościół katolicki zawsze bronił wolności religijnej dla wszystkich ludzi. Sobór Watykański II w Dignitatis Humanae ogłosił, że prawo to musi być uznane w życiu prawnym i instytucjonalnym każdego narodu (por. 7 grudnia 1965 r., 4). Obrona wolności religijnej nie może zatem pozostawać w sferze abstrakcji; musi być przeżywana, chroniona i promowana w codziennym życiu jednostek i społeczności.

Z tego przekonania zrodziła się Wasza organizacja. Założona w 1947 r. w odpowiedzi na ogromne cierpienia pozostawione w następstwie wojny, od początku jej misją było wspieranie przebaczenia i pojednania oraz towarzyszenie Kościołowi i dawanie mu głosu wszędzie tam, gdzie jest on w potrzebie, gdzie jest zagrożony, gdzie cierpi. 

Od ponad dwudziestu pięciu lat Wasz raport „Wolność religijna na świecie” jest potężnym narzędziem podnoszenia świadomości. Raport ten nie tylko dostarcza informacji, ale też jest świadectwem, daje głos tym, którzy go nie mają, i ujawnia ukryte cierpienia wielu osób.

Wasze zaangażowanie obejmuje również wspieranie misji Kościoła na całym świecie poprzez docieranie do społeczności, które zbyt często są izolowane, marginalizowane lub znajdują się pod presją. Wszędzie tam, gdzie Pomoc Kościołowi w Potrzebie odbudowuje kaplicę, wspiera siostrę zakonną czy zapewnia stację radiową lub pojazd, wzmacnia życie Kościoła, a także duchową i moralną strukturę społeczeństwa. Jak zapewne wiecie, Wasza organizacja pomogła wielu misjom w Peru, w tym w diecezji Chiclayo, gdzie miałem zaszczyt służyć.

Wasza pomoc pomaga również chrześcijanom, nawet niewielkim i kruchym mniejszościom, aby stawali się „czyniącymi pokój” (Mt 5, 9) we własnej ojczyźnie. W krajach takich jak Republika Środkowoafrykańska, Burkina Faso i Mozambik lokalny Kościół – często wspierany przez Waszą pomoc – staje się żywym znakiem harmonii społecznej i braterstwa, pokazując swoim sąsiadom, że inny świat jest możliwy (por. Anioł Pański, 3 sierpnia 2025 r.).

Drodzy Przyjaciele, dziękuję każdemu z Was za tę pracę solidarności. Nie ustawajcie w czynieniu dobra (por. Ga 6, 9), ponieważ Wasza służba przynosi owoce w życiu niezliczonych osób i oddaje chwałę naszemu Ojcu w niebie. Na zakończenie przyzywam na Was i na wszystkich, którym służycie, pocieszenie Ducha Świętego. Niech Najświętsza Maryja Panna, Matka Nadziei, pozostaje blisko Was i wszystkich cierpiących. Z głęboką miłością udzielam Wam błogosławieństwa apostolskiego jako znak łaski i pokoju w Jezusie Chrystusie, naszym Panu.

Papież Leon XIV przyjął organizację Pomoc Kościołowi w Potrzebie na prywatnej audiencji

W piątek, 10 października 2025 r., Jego Świątobliwość papież Leon XIV przyjął na audiencji prywatnej w Watykanie przedstawicieli organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie (ACN) z okazji 25-lecia nieprzerwanej misji organizacji na rzecz obrony prawa do wolności religijnej oraz dawania głosu chrześcijanom cierpiącym z powodu wiary na całym świecie.

Delegacji przewodniczył kard. Mauro Piacenza, międzynarodowy prezydent ACN, oraz Regina Lynch, prezydent wykonawcza organizacji. W spotkaniu uczestniczyli również członkowie kierownictwa ACN International, przedstawiciele biur krajowych oraz redaktorzy raportu „Wolność religijna na świecie 2025”. W spotkaniu wziął udział również dyrektor sekcji polskiej ks. dr hab. Jan Witold Żelazny.

„Pamiętamy o nich, stoimy przy nich”

Podczas audiencji Ojciec Święty wyraził głęboką wdzięczność za misję organizacji i jej niezłomne zaangażowanie w obronę prześladowanych chrześcijan. W swoim przemówieniu podkreślił znaczenie wolności religijnej i obowiązek Kościoła, by jej bronić wszędzie tam, gdzie jest zagrożona.

„Wasza wizyta jest bardzo potrzebna, bo świat wciąż doświadcza rosnącej wrogości i przemocy wobec tych, którzy wyznają inne przekonania – w tym wobec wielu chrześcijan. Tymczasem wasza misja przypomina, że jako jedna rodzina w Chrystusie nie opuszczamy naszych prześladowanych braci i sióstr. Pamiętamy o nich, stoimy przy nich i zabiegamy o ich dane przez Boga prawo do wolności.”

Papież podkreślił, że prawo do wolności religijnej „nie jest opcjonalne, lecz fundamentalne”. Określił je jako „kamień węgielny każdego sprawiedliwego społeczeństwa, ponieważ chroni przestrzeń moralną, w której kształtuje się i działa sumienie”.

„Wolność religijna nie jest jedynie przywilejem przyznawanym przez władzę polityczną,” – przypomniał – „lecz warunkiem podstawowym, który czyni możliwym autentyczne pojednanie.”

pkwp audiencja papież

Początki i misja Pomocy Kościołowi w Potrzebie

Ojciec Święty przypomniał także o genezie PKWP:

„Z tego właśnie przekonania zrodziła się wasza organizacja. Założona w 1947 roku w odpowiedzi na ogrom cierpienia pozostawiony przez wojnę, od początku miała na celu wspieranie przebaczenia i pojednania oraz towarzyszenie Kościołowi wszędzie tam, gdzie jest w potrzebie, zagrożony lub prześladowany.”

Leon XIV podkreślił również konkretne owoce działalności PKWP na całym świecie – misję, która „zamienia wiarę w czyn” poprzez tysiące projektów:

„Wasze zaangażowanie obejmuje wspieranie misji Kościoła w najdalszych zakątkach świata – docierając do wspólnot często odizolowanych, marginalizowanych lub pozostających pod presją. Wszędzie tam, gdzie Pomoc Kościołowi w Potrzebie odbudowuje kaplicę, wspiera siostrę zakonną, uruchamia rozgłośnię radiową czy zapewnia pojazd misyjny – umacniacie życie Kościoła oraz duchową i moralną tkankę społeczeństwa.”

W swoim przemówieniu papież Leon XIV zaznaczył, że osobiście doświadczył wsparcia płynącego z działań PKWP. Wspomniał m.in. o pomocy, którą otrzymał w diecezji Chiclayo w Peru – podkreślił, że dzięki konkretnym projektom PKWP wspólnoty oddalone od centrum dogłębnie odczuły obecność Kościoła i solidarność z nim.

Papież z uznaniem odniósł się również do Raportu o Wolności Religijnej na Świecie. Określił go jako „potężne narzędzie uświadamiania, które daje głos niemym i odsłania ukryte cierpienie wielu”.

Na zakończenie papież skierował słowa zachęty:

„Nie ustawajcie w czynieniu dobra (por. Ga 6,9), bo wasza służba przynosi owoce w niezliczonych ludzkich sercach i oddaje chwałę naszemu Ojcu w niebie. Niech Maryja, Matka Nadziei, pozostanie blisko was i wszystkich, którzy cierpią.”

Prezentacja raportu o wolności religijnej 2025

Podczas audiencji przedstawiciele ACN przekazali Ojcu Świętemu pierwszy egzemplarz nowego raportu „Wolność religijna na świecie 2025”. Oficjalnie zostanie zaprezentowany 21 października w Rzymie. Raport, obejmujący 196 krajów i ponad 1000 stron, przedstawia aktualny stan wolności religijnej i prześladowań na całym świecie.

Jako symbol nadziei i wiary trwającej mimo cierpienia, Regina Lynch wręczyła Ojcu Świętemu ikonę. Została wykonana z drewna pochodzącego ze zniszczonego sklepienia maronickiej katedry św. Eliasza w Aleppo. Świątynia poważnie uszkodzona podczas konfliktu w Syrii, została odrestaurowana dzięki wsparciu PKWP i ponownie konsekrowana 20 lipca 2020 r., w dniu święta jej patrona.

Ikona jest symbolem odporności wspólnot chrześcijańskich Bliskiego Wschodu oraz odradzającej się wiary pośród zniszczeń. Jest też świadectwem misji, która leży w sercu działalności Pomocy Kościołowi w Potrzebie: towarzyszyć prześladowanym i odbudowywać Kościół tam, gdzie cierpi.

Pełna treść przemówienia.

Modlitwa dzieci zmienia świat – papież dziękuje najmłodszym

To już 20. edycja kampanii „Milion dzieci modli się na różańcu”, organizowanej przez organizację Pomoc Kościołowi w Potrzebie (ACN).

Papież Leon XIV podtrzymał tradycję swojego poprzednika, papieża Franciszka, promując inicjatywę w mediach społecznościowych. W swoim wpisie napisał:

„Rozważając wraz z Maryją tajemnice Chrystusa, naszego Zbawiciela, pogłębiajmy naszą modlitwę o pokój — modlitwę, która powinna przerodzić się w konkretną solidarność z ludźmi udręczonymi przez wojnę. Dziękuję wszystkim dzieciom na świecie, które odmawiają #RóżaniecŚwięty w tej intencji. #1MillionChildrenPraying @ACN_int.”

Według danych zebranych przez PKWP, do 8 października 2025 roku zarejestrowało się prawie 500 tysięcy dzieci z 111 krajów świata. Organizacja podkreśla jednak, że wielu uczestników – grupy parafialne, rodziny i pojedyncze osoby – modli się bez oficjalnej rejestracji. Co sprawia, że rzeczywista liczba uczestników jest zapewne znacznie większa.

Do PKWP napływają wzruszające świadectwa z całego świata

W jednej z parafii w diecezji Lichinga w Mozambiku, kraju zmagającym się od siedmiu lat z islamskim powstaniem, 100 młodych osób modliło się o pokój w swoim kraju i na całym świecie.

„Dzieci były bardzo zaangażowane. Spotkaliśmy się z nimi dwukrotnie wcześniej, by przygotować je do modlitwy. Wiele z nich nie znało wcześniej różańca ani nigdy go nie odmawiało, dlatego ta inicjatywa była dla nas początkiem nowej drogi modlitwy” – napisano w wiadomości z parafii.

Z kolei z diecezji Jalingo w Nigerii nadeszła relacja:

„W święto Matki Bożej Różańcowej dzieci z naszej diecezji również włączyły się w kampanię ‘Milion dzieci modli się na różańcu’. Modlitwy odbywały się w parafiach, kaplicach i ośrodkach duszpasterskich. Dodaliśmy także godzinę adoracji Najświętszego Sakramentu jako pielgrzymi nadziei wśród narodów. Niech Bóg wysłucha naszych modlitw i obdarzy świat jednością oraz pokojem.”

W tegorocznej edycji najwięcej uczestników pochodziło z Polski – ponad 86 tysięcy dzieci, na drugim miejscu znalazła się Brazylia (ok. 50 tys.), a następnie Filipiny i Słowacja (ponad 40 tys. każda). Wielka Brytania zgromadziła ponad 35 tys. uczestników, a Węgry i Portugalia – po ponad 25 tys. W Stanach Zjednoczonych liczba oficjalnie zarejestrowanych uczestników podwoiła się w porównaniu z rokiem ubiegłym i osiągnęła 22 tysiące.

Choć w niektórych krajach, takich jak Liberia czy Algieria, uczestniczyło po około 100 dzieci, ich udział potwierdza globalny zasięg tej inicjatywy.

Więcej informacji o kampanii „Milion dzieci modli się na różańcu” znajdziecie TUTAJ.

papież milion dzieci