Zwykłe pójście na Mszę niezwykłym aktem odwagi

„Odwaga bycia chrześcijaninem” – nagroda przyznana nigeryjskim ofiarom zamachu z Owo.

Zdj. ACN International / Dyrektor biura krajowego ACN UK Caroline Hull i arcybiskup Miguel Maury Buendía wręczają nagrodę „Odwaga bycia chrześcijaninem” Margaret i Dominicowi Attah z Nigerii w katedrze św. Jerzego w Southwark w Londynie podczas Red Wednesday, 22.11.2023 r.

– Gdy msza dobiegała końca, usłyszeliśmy pierwsze strzały. Bandyci szybko zdali sobie sprawę, że ich broń nie może zabić ludzi wystarczająco szybko, więc zapalili dynamit i rzucili go w tłum – opowiadał Dominic Attah w Parlamencie Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej (Westminster) 22 listopada, w ramach przygotowanego przez brytyjskie biuro PKWP #RedWednesday (Czerwonej Środy).

Po ucieczce terrorystów Dominic zaczął przeszukiwać kościół, szukając swojej żony Margaret, która ukryła się za ołtarzem podczas ataku. Przeszedł obok niej trzy razy, nie rozpoznając jej z powodu ekstremalnych obrażeń, jakich doznała podczas eksplozji. Margaret, z zawodu pielęgniarka, w zamachu w kościele św. Franciszka Ksawerego w niedzielę Zesłania Ducha Świętego 4 czerwca 2022 r. w Owo, w stanie Ondo w Nigerii, straciła obie nogi oraz wzrok w jednym oku. Wiele innych osób, które przeżyły atak, również odniosło obrażenia na zawsze zmieniające ich życie. Zginęło wówczas 41 chrześcijan, a ponad 80 zostało rannych. Nigeryjski rząd obwinił za atak islamskich terrorystów, ale nikt nie został pociągnięty do odpowiedzialności za to okrucieństwo.

Wszystkie ofiary zostały upamiętnione 22 listopada w katedrze św. Jerzego w Southwark w Londynie podczas ceremonii wręczenia nagród „Odwaga bycia chrześcijaninem”, podczas której doceniono hart ducha i wiarę w obliczu prześladowań. W niektórych częściach Nigerii zwykłe pójście na mszę jest niezwykłym aktem odwagi. W uroczystości uczestniczyli Margaret i Dominic Attah z Owo, którzy odebrali nagrodę przyznaną przez brytyjskie biuro PKWP w imieniu swoich parafian.

Zdj. ACN International / Margaret i Dominic Attah z Nigerii podczas wydarzenia Red Wednesday w siedzibie parlamentu, Westminster, 22.11.2023 r. Na zdjęciu: John Pontifex (ACN UK) – trzeci od lewej oraz Fiona Bruce (specjalna wysłanniczka premiera ds. wolności religii lub przekonań) – czwarta od lewej.

Krzyczeć głośniej

Fiona Bruce, specjalna wysłanniczka premiera ds. wolności religii i przekonań, przemawiając 22 listopada w parlamencie w Londynie podczas #RedWednesday, w którym uczestniczyli posłowie i członkowie Izby Lordów, powiedziała swoim kolegom parlamentarzystom: „Musimy krzyczeć głośniej. Musimy powiedzieć światu, co dzieje się w Nigerii. Margaret jest bardzo wartościową osobą, która niestety reprezentuje tysiące innych, którzy cierpią i są atakowani tylko z powodu tego, w co wierzą. Zarówno nasz rząd, jak i rząd Nigerii muszą zrobić więcej, aby temu zaradzić”.

Tego samego dnia Margaret i Dominic Attah wzięli udział w mszy świętej zorganizowanej przez PKWP w katedrze świętego Jerzego w Southwark. – Wolność religijna ma ogromne znaczenie, a Pomoc Kościołowi w Potrzebie wspaniale przysłużyła się uhonorowaniu tych, którzy wykazali się tak niezwykłym oddaniem swojej wierze w obliczu prześladowań – powiedział nuncjusz apostolski w Wielkiej Brytanii, arcybiskup Miguel Maury Buendia, który przewodniczył liturgii.

– Margaret reprezentuje tak wielu Afrykańczyków, osób na Bliskim Wschodzie i w innych miejscach świata, którzy są wezwani do przeżywania swojej wiary w sposób, który nam na Zachodzie trudno sobie wyobrazić. I robią to – Margaret to robi – z tak wielką godnością, miłością i oddaniem… To nie może nie zainspirować nas do większego zaangażowania w znalezienie sposobu na domaganie się zakończenia prześladowań religijnych w dzisiejszym świecie – ocenia dyrektor biura krajowego Pomocy Kościołowi w Potrzebie w Wielkiej Brytanii, dr Caroline Hull.

Betlejem w setkach polskich domów!

W setkach polskich domów przed nadchodzącymi Świętami pojawiają się szopki bożonarodzeniowe wykonane przez chrześcijan z Betlejem. „W ten sposób wierni w Polsce pomagają naszym Siostrom i Braciom, którzy przez wojnę nie mogą sprzedać swoich produktów w Ziemi Świętej” – mówi ks. prof. Waldemar Cisło z Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

Kampanii „S.O.S. dla Ziemi Świętej” towarzyszy w tym roku możliwość zobaczenia szopki bożonarodzeniowej, jaką wykonali chrześcijanie z Betlejem. Wykorzystali do tego 300-letnie drewno oliwne, a ich dzieło znalazło miejsce na Jasnej Górze. „Szopka czeka na pielgrzymów w Bastionie św. Barbary. Obok wierni znajdą informację o tym, w jakiej sytuacji są chrześcijanie z Ziemi Świętej i jak im pomóc” – wyjaśnia ks. prof. Waldemar Cisło.

Powrót wojny wiąże się z zamarciem ruchu turystycznego w regionie. To główne źródło utrzymania dla mieszkańców Betlejem. Chrześcijanie, którzy mają w mieście swoje sklepy, nie mogą sprzedać żadnych produktów, dlatego Pomoc Kościołowi w Potrzebie udostępnia ich wyroby w Polsce. W ofercie są szopki, ozdoby choinkowe, figurki i różańce.„Poprzez akcję +S.O.S. dla Ziemi Świętej+ Betlejem dociera do polskich domów” – zauważa ks. prof. Cisło. Wyjaśnia, że po inauguracji kampanii do PKWP wpłynęły setki zamówień od wiernych z kraju. „Jeśli my mamy pełne ręce pracy, to znaczy, że chrześcijanie na miejscu również, a przez to do Betlejem wraca Boże Narodzenie” – mówi wykładowca UKSW.

Ks. prof. Cisło podziękował Polakom za to, że nie zapominają o tych, którym wojna odbiera możliwość zarabiania na swoje życie. „Dziękujemy, że świadectwo chrześcijan z Ziemi Świętej ponownie spotyka się ze świadectwem Kościoła w Polsce, gotowego zanieść wsparcie potrzebującym w ich domu, którego nie chcą opuścić” – dodaje dyrektor sekcji polskiej PKWP.

Wykładowca UKSW sięga pamięcią do spotkania z 80-letnią kobietą, która na miejscu pracowała przy wytwarzaniu produktów, jakie następnie docierały do Polski. „Odwiedzałem wtedy rodziny z Ziemi Świętej, a od niej usłyszałem, że jej syn, jako kierowca karetki, od kilku miesięcy nie otrzymał pensji. Prosiła o więcej pracy i zamówień” – podkreśla ks. prof. Cisło.

Wojnę, która wybuchła po 7 października, najmocniej odczuwają chrześcijanie ze Strefy Gazy. Tamtejszy proboszcz ks. Gabriel Romanelli, w wywiadzie udzielonym Łacińskiemu Patriarchatowi Jerozolimy, zauważył, że na miejscu wciąż przebywa ponad 600 wiernych. Nie chcą uciekać na południe, gdzie w mniejszych miastach nie ma prądu, gazu ani wody. Już teraz stracili swoje domy i dorobek całego życia, a schronieniem dla nich jest parafia. „Oni wybrali pozostanie przy Jezusie” – podkreślił ks. Gabriel Romanelli.

Ks. prof. Waldemar Cisło mówi o tym, jak duże znaczenie w takich sytuacjach ma obecność. Sam ma doświadczenie, jak pojawił się w Syrii, niedługo po tym, gdy krajem wstrząsnęło potężne trzęsienie ziemi. Kiedy brał udział w liturgii z udziałem wiernych, w ich oczach widoczne były łzy. „Dlatego teraz nasze zainteresowanie tym, co dzieje się w Gazie i Betlejem, to sygnał dla cierpiących, że nie są sami” – podkreśla wykładowca UKSW.

By dowiedzieć się, w jakiej sytuacji są chrześcijanie, do Ziemi Świętej telefonował Ojciec Święty Franciszek. O wiernych na okrągło upomina się kard. Pierbattista Pizzaballa, łaciński patriarcha Jerozolimy.

Biuro Prasowe PKWP Polska

Historie wyciągające ze strefy komfortu

Od Chorwacji po Australię; politycy, biskupi i wierni świeccy – tysiące osób okazało solidarność z prześladowanymi chrześcijanami podczas #RedWeek 2023

Zdj. Mojmir Malovecky – Clovek a Viera / ACN / Pałac Prezydencki w Bratysławie podświetlony na czerwono w Czerwoną Środę 22.11.2023

Uczestnicy tegorocznych wydarzeń #RedWeek (Czerwonego Tygodnia) organizowanych przez Pomoc Kościołowi w Potrzebie (ACN International) na całym świecie oprócz wspólnej modlitwy mieli okazję wysłuchać świadectw biskupów z Nigerii, Pakistanu i Bliskiego Wschodu, a także świadectw życia misjonarzy oraz ofiar współczesnych prześladowań za wiarę.

Rishi Sunak, premier Wielkiej Brytanii, przemawiając w parlamencie, określił Red Week jako „ważny moment, aby zademonstrować naszą solidarność z chrześcijanami i wszystkimi prześladowanymi na całym świecie z powodu ich religii lub przekonań”. Dodał: „Cieszę się, że dziś podświetlimy na czerwono w geście wsparcia budynki Biura Spraw Zagranicznych, Wspólnoty Narodów i Rozwoju w Wielkiej Brytanii”. Do inicjatywy przyłączyły się również Włochy. W Rzymie podświetlono na czerwono kilka budynków rządowych, w tym Senat, Izbę Deputowanych i Ministerstwo Spraw Zagranicznych, podobnie jak kilka ambasad przy Stolicy Apostolskiej.

W #RedWeek włączyły się również władze innych państw, w tym kilka, w których nie ma krajowych biur PKWP. Rząd Węgier zorganizował konferencję na temat prześladowań religijnych, na którą zaprosił biskupa Wilfreda Anagbe z Makurdi. Z bolesną dokładnością opisał on cierpienie ponad dwóch milionów chrześcijan w Nigerii, którzy zostali wewnętrznie przesiedleni z powodu niepokojów w kraju. 29 listopada wydarzeniem Red Wednesday (Czerwonej Środy) w Pradze rząd Republiki Czeskiej rozpoczął swoje przewodnictwo w Międzynarodowym Sojuszu na rzecz Wolności Religijnej i Wyznania (IRFBA). Z kolei parlament chorwacki był gospodarzem konferencji poświęconej rosnącej liczbie przestępstw z nienawiści na tle religijnym, do których dochodzi na Zachodzie – zaprezentowano podczas niej Raport PKWP „Wolność Religijna na świecie” (RFR) oraz podświetlono na czerwono kilka budynków rządowych i kościołów. Promocja raportu RFR miała miejsce także w Portugalii, gdzie zorganizowano sesje z biskupami Setúbal, Porto, Bragi i Évory w ich diecezjach.

Zdj. ACN International / Modlitwa w St. Quintin/Mainz z udziałem arcybiskupa Sebastiana Shaw z Lahore w Pakistanie, 22.11.2023

Świadectwa cierpiących chrześcijan

Niemcy podtrzymały swoją tradycję celebrowania #RedWeek, zapraszając prelegentów z krajów, w których chrześcijanie cierpią z powodu różnych trudności. W tym roku arcybiskup Sebastian Shaw z Lahore w Pakistanie mówił zgromadzonym o korzyściach płynących z dialogu międzyreligijnego, który prowadzi w swoim kraju, ale także potępił kwestie, które wciąż nękają mniejszości religijne, takie jak obecność nienawistnych materiałów w krajowym programie edukacyjnym i podręcznikach, co sprzyja wrogości i nietolerancji. „Wciąż wzywamy rząd do wyeliminowania takich treści i ponownego rozważenia stosowania przepisów o bluźnierstwie. Stronniczy program nauczania utrwala nienawiść do mniejszości religijnych, prowadząc do alienacji i kompleksu niższości” – mówił arcybiskup. Przypomniał także o losie wielu nieletnich dziewcząt i kobiet ze środowisk chrześcijańskich i hinduistycznych, które często doświadczają uprowadzeń, przymusowego małżeństwa i przymusowej konwersji na islam.

Z kolei biskup Magar Ashkarian z Ortodoksyjnego Kościoła Ormiańskiego w Syrii mówił o straszliwym cierpieniu, jakiego doświadcza jego kraj z powodu 12 lat wojny, wyniszczającego kryzysu finansowego, a ostatnio niszczycielskiego trzęsienia ziemi. Poprosił Zachód, aby „zrobił wszystko, co w jego mocy, aby zaprzestać nakładania sankcji i utrudnień na Syrię, które są jedynie diaboliczne i odczłowieczające, i nie służą żadnemu innemu celowi niż uprzykrzanie ludziom życia”.

Zdj. ACN International / Modlitwa ekumeniczna w katedrze Trójcy Świętej w Dreźnie z udziałem biskupa Heinricha Timmereversa (Drezno), luterańskiego biskupa Tobiasa Bilza i ormiańsko-prawosławnego biskupa Magara Ashkariana z Aleppo w Syrii.

„Aby nasi bracia nie czuli się samotni”

W Ameryce Łacińskiej krajowe biuro PKWP w Kolumbii zorganizowało konferencje misjonarzy pracujących w tym kraju. Pochodząca z Wenezueli siostra Mercy Mendoza powiedziała, że „jako misjonarze jesteśmy wysyłani do miejsc konfliktów, przemocy, skrajnego ubóstwa, opuszczonych przez państwo. Oddajemy się całkowicie, aby ci ludzie mogli poznać Boga, który jest blisko, Boga, który jest obecny pośród bólu. Oddajemy nasze dusze, nasze życie i nasze serca, tak jak Jezus, aby ci nasi bracia i siostry mogli poczuć, że nie są sami”.

W Australii po raz kolejny odbyła się Noc Świadków. W katedrze w Melbourne obecny był arcybiskup Peter Comensoli, który na zakończenie czuwania powiedział, że „w kraju, który celebruje wolność i godność każdej osoby ludzkiej stworzonej na obraz Boga, ważne jest, abyśmy poświęcili czas na modlitwę i refleksję nad trudną sytuacją tak wielu prześladowanych i uciskanych chrześcijan na całym świecie. Noc Świadków jest wspaniałą okazją do spotkania się na modlitwie i wysłuchania z pierwszej ręki historii współczesnych męczenników, którzy zostali uciszeni za odważne dzielenie się Słowem Bożym. Są to nasi bracia i siostry w Chrystusie, których historie wyciągają nas z naszej strefy komfortu i we wszystkim dają świadectwo siły i miłości w Panu”.

Filipiny: czas terroru

Śmiertelny atak na uniwersytecie w Marawi.

Zdj. ACN International / Kościół za płotem z drutu kolczastego, Filipiny.

W niedzielę 3 grudnia podczas katolickiej mszy św. na Publicznym Uniwersytecie Mindanao w mieście Marawi na południu Filipin wybuchła bomba. Lokalne źródła podają, że w wyniku eksplozji zginęło co najmniej czterech wiernych, a ponad czterdziestu zostało rannych. Atak został przeprowadzony przez grupę powiązaną z Państwem Islamskim.

„Modlimy się o wieczny odpoczynek tych, którzy zginęli i o uzdrowienie tych, którzy zostali ranni. Łączymy się duchowo z ich rodzinami, czerpiemy siłę i pociechę z naszej wiary w Chrystusa, który <pojednał wszystko z sobą, wprowadziwszy pokój przez krew Jego krzyża> (por. Kol 1,20)” – napisali w oświadczeniu wydanym po ataku filipińscy biskupi. Wyrazili w nim swoje zaniepokojenie, stwierdzając, że czas wybrany przez terrorystów nie był przypadkowy. Eksplozja miała miejsce podczas mszy świętej odprawianej w pierwszą niedzielę Adwentu – okresu, w którym chrześcijanie przygotowują się do obchodów Bożego Narodzenia.

Podczas rozmowy z Pomocą Kościołowi w Potrzebie (ACN International) ks. Sebastiano D’Ambra, misjonarz z Papieskiego Instytutu Misji Zagranicznych (PIME), podkreślił fakt, że uniwersytet często gości setki katolików na niedzielnych nabożeństwach. – Uczelnia posiada kapelanię z miejscem na codzienną mszę. W niedziele liturgię sprawuje się w sali gimnastycznej, ponieważ kaplica nie jest wystarczająco duża. Nie wiem, ile osób było tam 3 grudnia, ale w niedziele często przychodzi od 300 do 400 wiernych. Ponieważ była to pierwsza niedziela Adwentu, jestem pewien, że obecnych było wiele osób – podkreślił duchowny.

Zdj. ACN International / Ks. Sebastiano D’Ambra, misjonarz z Papieskiego Instytutu Misji Zagranicznych (PIME), Filipiny.

#CzerwonaŚroda dla Filipin

Władze nie podały żadnych konkretnych informacji na temat przyczyn ataku, choć spekulacje rozciągają się od wojny w Gazie po odwet za działania rządu przeciwko lokalnym grupom ekstremistycznym. – Musimy poczekać na więcej informacji na temat sprawców ataku i ich motywów, ale nie ma wątpliwości, że celem byli chrześcijanie – powiedział włoski misjonarz, dodając ze smutkiem: – Postrzegam to jako bardzo tragiczne wydarzenie, ponieważ właśnie 3 grudnia rozpoczynaliśmy Tydzień Pokoju w diecezji Marawi. To, co miało być tygodniem pełnym pozytywnych chwil budowania pokoju, stało się czasem terroru.

Ks. D’Ambra ostrzega przed konsekwencjami tragicznego wydarzenia i ich wpływem na szerszą populację chrześcijan. – To co wydarzyło się w Marawi jest alarmujące. Uniwersytet przyciąga do miasta chrześcijan z różnych części Mindanao. Istnieje niebezpieczeństwo, że atak sprowokuje exodus katolickiej mniejszości. Wiele rodzin już wezwało swoje dzieci do powrotu w rodzinne strony z powodu strachu, jaki odczuwają.

Zaledwie kilka dni temu obchodzono tutaj #RedWednesday (#CzerwonaŚroda), jako dzień pamięci o chrześcijanach z całego świata, którzy są prześladowani z powodu swojej wiary. Ta inicjatywa PKWP wspierana jest na Filipinach przez Konferencję Episkopatu. – Obchodziliśmy ten dzień w szkole, w której pracuję i było to bardzo emocjonalne wydarzenie. Kto mógł przypuszczać, że zaledwie kilka dni później będziemy doświadczać tej przemocy z pierwszej ręki… – mówi ks. D’Ambra. Do niedawnych obchodów #RedWednesday nawiązują także biskupi w swoim oświadczeniu: „Ofiary dzisiejszego porannego zamachu bombowego są teraz zaliczane do grona tych, którzy z czystej miłości do swojej wiary cierpieli z powodu przemocy i prześladowań na całym świecie”.

Również papież Franciszek odniósł się do zamachu podczas modlitwy Anioł Pański: „Pragnę zapewnić o mojej modlitwie za ofiary zamachu, który miał miejsce dziś rano na Filipinach, gdzie podczas mszy św. wybuchła bomba. Jestem blisko rodzin i mieszkańców Mindanao, którzy już tak wiele wycierpieli”.

Zdj. ACN International / Studenci Kolegium Teologicznego Emmaus w Zamboanga uczestniczący w obchodach #CzerwonejŚrody; 29 listopada 2023 r.

Wzrost przemocy i prześladowań

Chociaż około 80% Filipińczyków to katolicy, wyspa Mindanao, na której znajduje się miasto Marawi, jest w przeważającej mierze muzułmańska – zamieszkuje ją około 98% muzułmanów i 2% chrześcijan. Marawi jest siedzibą prałatury terytorialnej, która opiekuje się około 35 tysiącami katolików.

W ostatnich latach chrześcijańska mniejszość na Mindanao ucierpiała niejednokrotnie w wyniku ataków islamistów. W regionie działa kilka radykalnych grup zbrojnych, z których prawie wszystkie są związane z Państwem Islamskim w Azji Wschodniej – m.in. Abu Sayyaf czy Dawlah Islamiyah, które powiązano z niedawnym zamachem bombowym.

W 2017 r. Marawi przeżyło wielomiesięczne oblężenie, w wyniku którego zginęło wiele osób. Ks. D’Ambra wyjaśnił wówczas, że w ciągu ostatnich lat na Filipinach zaczęło działać kilka międzynarodowych grup islamistycznych, których celem było przyciągnięcie nowych pokoleń. Zarówno ideologia, którą wyznają, jak i pieniądze, które oferują, okazały się przydatne do werbowania nowych bojowników.

Ks. D’Ambra jest założycielem ruchu Silsilah, który od 1984 r. promuje dialog międzyreligijny. Od samego początku PKWP jest partnerem tego projektu. – Epizody takie jak ten w Marawi tylko pogarszają i tak już skomplikowaną sytuację oraz utrudniają promowanie dialogu między chrześcijaństwem a islamem. Są to nowe wyzwania, które sprawiają, że nasza niemal 40-letnia praca jest teraz tak samo ważna, jak na początku – podsumowuje misjonarz.

Ks. prof. Cisło: Rozpoznajmy Chrystusa w chrześcijanach z Betlejem!

„Pomóżmy chrześcijanom z Ziemi Świętej, by we fragmencie Ewangelii o narodzinach Pana Jezusa słowa +nie bójcie się+ usłyszeli przed słowami +nie było dla nich miejsca+” – powiedział na Jasnej Górze, w trakcie modlitwy za potrzebujących z Betlejem, ks. prof. Waldemar Cisło.

W trakcie Apelu Jasnogórskiego ks. prof. Waldemar Cisło poprowadził rozważania, które towarzyszyły podjętej w Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej modlitwie o pokój. Przywołał scenę narodzin Pana Jezusa i poprzedzającą ją podróż do Betlejem, co w swojej Ewangelii opisał św. Łukasz. Wykładowca UKSW przypomniał, że w gospodzie, gdzie chciała przenocować Święta Rodzina, nie było dla Niej miejsca.

„W Betlejem, gdzie na świat przychodzi Bóg, drzwi są zamknięte. W Betlejem, gdzie Boga w Dzieciątku rozpoznają ubodzy, drzwi są zamknięte. W Betlejem, gdzie ciszę nocy przerywa głos Anioła: +Nie bójcie się!+, drzwi są zamknięte” – podkreślił ks. prof. Cisło.

Zaznaczył, że jeśli dziś pojedziemy do Betlejem, również zobaczymy zamknięte drzwi. „I to tam, gdzie jeszcze niedawno były tłumy pielgrzymów; gdzie chrześcijanie uczciwą pracą zarabiali na swoje utrzymanie” – zauważył dyrektor sekcji polskiej PKWP. Wyjaśnił, że od lat pustoszeją domy chrześcijan, których w Ziemi Świętej jest coraz mniej, a wraz z wojną opustoszały ich sklepy, przez co mogą wyjechać następni.

Ks. prof. Cisło pytał, co łączy drzwi zamknięte dwa tysiące lat temu z tymi, zamkniętymi dzisiaj? „Jedne i drugie mógł otworzyć tylko człowiek” – odpowiedział. Zauważył, że „Bóg wciąż jest w Betlejem, a dziś jest czas, byśmy rozpoznali Go nie tylko w figurce czy w żłóbku, ale w człowieku: ubogim, potrzebującym, w chrześcijanach, którzy chcą pozostać w swoim domu, w Betlejem”. Pomóc im – jak zaznaczył wykładowca UKSW – to otworzyć zamknięte drzwi, by z fragmentu Ewangelii o narodzinach Pana dotarły do nich słowa „nie bójcie się”, jakie usłyszeli pasterze, a nie słowa „nie było dla nich miejsca”.

Dyrektor sekcji polskiej PKWP zaznaczył, że „Boże Narodzenie jest wszędzie tam, gdzie pojawia się miłość, a bez niej nie otworzymy żadnych zamkniętych drzwi”. „Z nią za to możemy zanieść, co paradoksalne, Boże Narodzenie do Betlejem” – kontynuował.

Wykładowca UKSW sięgnął po obraz z „Dzienniczka” św. Faustyny, w którym opisała ona swoje spotkanie z ubogim młodzieńcem. Gdy go nakarmiła, rozpoznała, że to Jezus. Usłyszała wtedy słowa: „zszedłem z tronu, aby skosztować owocu miłosierdzia twego”.

„Chrystus ma dziś twarz ubogich, cierpiących i prześladowanych. Maryjo, przynosimy Ci ich łzy i rany; przynosimy ich historie, tak pełne bólu i obaw. Wysłuchaj każdego i każdą z nich, weź w ramiona płaczących, podnieś przygnębionych, nie pozwól poddać się wątpiącym” – zaznaczył ks. prof. Cisło.Tłumaczył, że na Jasnej Górze jest już Betlejem, bo w Bastionie św. Barbary stanęła szopka bożonarodzeniowa, przywieziona z Ziemi Świętej, wykonana przez chrześcijan z 300-letniego drewna oliwnego. „Maryjo, tu na Jasnej Górze chrześcijanie znaleźli już otwarte drzwi. Niech znajdą je także w polskich domach; niech znajdą otwarte drzwi w naszych sercach” – podkreślił wykładowca UKSW.

Sięgnął po słowa łacińskiego patriarchy kard. Pierbattisty Pizzaballi, który w przesłaniu do Darczyńców Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie napisał, że chrześcijanie chcą należeć do tych, którzy budują, a nie niszczą.

„Budują nie dzieląc ludzi na lepszych i gorszych; budują poprzez szkoły przyjmujące wyznawców różnych religii; budują poprzez opiekę nad sierotami. Oni, chrześcijanie z Ziemi Świętej, otworzyli już drzwi; i to te drzwi, które dwa tysiące lat temu były zamknięte. Jeśli ich tam zabraknie, ktoś zamknie te drzwi z powrotem” – mówił ks. prof. Cisło.

Biuro Prasowe PKWP Polska