„Uleczyć tęsknotę”. XIV Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym

„Każda modlitwa w intencji Ukrainy i każda złotówka przekazana na wschód będzie owocować” – mówił ks. bp Witalij Krywicki, który przebywa w Polsce przy okazji XIV Dnia Solidarności z Kościołem Prześladowanym. Przywołał świadectwo kapłana z diecezji kijowsko-żytomierskiej posługującego z własnej woli na terenach okupowanych. To przez ręce sióstr i księży, którzy zostali ze swoimi wiernymi, PKWP chce dotrzeć do najbardziej potrzebujących.

Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym - Ukraina

XIV Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym odbywa się pod hasłem „Uleczyć tęsknotę”. Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie zaprosiło wiernych, by w tym roku pochylili się nad cierpiącą Ukrainą. W parafiach odbywa się modlitwa o pokój, której towarzyszy zbiórka pieniędzy.

Do udziału w wydarzeniu PKWP zaprosiła ks. bp. Witalija Krywickiego. Ordynariusz diecezji kijowsko-żytomierskiej modlił się wczoraj na Jasnej Górze. W trakcie Mszy św. i Apelu Jasnogórskiego dziękował za wsparcie, jakie płynie na Ukrainę od całego narodu polskiego. Prosił o modlitwę. Przywoływał też świadectwa chrześcijan ze swojej diecezji. „W trakcie rosyjskiego ostrzału wierni z jednej z naszych parafii klęczeli z różańcem w ręku. Gdy w pobliżu wybuchła rakieta, odłamki wleciały przez okno, jednak samo to, że klęczeli uratowało im życie. W tym budynku zginęło wielu ludzi, ale nie oni” – podkreślał bp Krywicki. Nazwał to wydarzenie znakiem, jakie czyni Bóg w życiu potrzebujących.

CHCESZ POMÓC?

87 1020 1068 0000 1402 0096 8990z dopiskiem „Ukraina”

Korzystając z serwisuDotpay S.A przekaż ofiaręna Ukrainę

Pomóż teraz

Ordynariusz kijowsko-żytomierski przypomniał o wyzwoleniu Chersonia. Mówił, że wojna się nie skończyła, a przed Mszą św. rozmawiał z księdzem, z którym długo nie miał kontaktu. „To ksiądz, który świadomie wyjechał na tereny okupowane, by posługiwać wiernym. Prosił o modlitwę. Powiedziałem, że sam się będę modlił, ale poproszę o modlitwę w jego intencji Polaków” – podkreślał.

Bp Krywicki przypomniał, że nadchodząca zima dla Ukrainy będzie nadzwyczajnie trudna, bo są już miejsca, gdzie ludzie nie mają prądu i ogrzewania. „Oni wszystko oddają w ręce Boga. Mówią: Ty poprowadź!” – wskazywał. Ordynariusz kijowsko-żytomierski zaznaczył, że „każda modlitwa przynosi owoce”. „Kiedy 25 marca zawierzyliśmy Ukrainę i Rosję Niepokalanemu Sercu Maryi, po tygodniu wojska rosyjskie odeszły z północy kraju” – wyjaśnił. Dodał, że każda złotówka przekazana na wschód również będzie owocować, a sam – na co zwrócił uwagę – często przypomina swoim wiernym na Ukrainie, by modlili się za tych, którzy im pomagają.

Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym - Ukraina

Na Jasnej Górze bp. Krywickiemu towarzyszył ks. prof. Waldemar Cisło. Zauważył, że u Matki Bożej rozpoczynamy XIV Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym. „Kto lepiej od Matki Bożej Bolesnej zrozumie kobiety z dziećmi, które w jedną małą walizkę musiały spakować całe swoje życie” – pytał. Podkreślił, że „Ukraińcy walczą o swoją wolność, ale i o naszą”. Przypomniał, że wsparcie humanitarne z Polski i Kościoła to 80 proc. całej pomocy, jaka trafia za wschodnią granicę.

W trakcie Apelu Jasnogórskiego ks. abp Wacław Depo mówił, że to, co Polacy robią dla Ukrainy to odpowiedź na nauczanie św. Jana Pawła II. „Co zostało w nas z dziedzictwa Ojca Świętego? Otwartość serc i domów na uchodźców z Ukrainy” – tłumaczył metropolita częstochowski.

CHCESZ POMÓC?

87 1020 1068 0000 1402 0096 8990z dopiskiem „Ukraina”

Korzystając z serwisuDotpay S.A przekaż ofiaręna Ukrainę

Pomóż teraz

Przy okazji XIV Dnia Solidarności z Kościołem Prześladowanym PKWP zwraca uwagę, że w kraju wojny zostają najbiedniejsi, którzy albo przez chorobę, albo brak środków nie mogą uciec. Na wschodzie Ukrainy, gdzie toczą się walki, ludzie ukrywają się w piwnicach. Nie przetrwają bez pomocy z zewnątrz. Dla uchodźców wewnętrznych, chroniących się w zachodnich regionach, domem, szpitalem, kuchnią stał się Kościół. Do obu tych grup wsparcie może trafić tylko przez ręce pracujących z nimi sióstr zakonnych i księży. Taki model pozwala PKWP dotrzeć do najbardziej potrzebujących.

„W diecezji kijowsko-żytomierskiej w każdej parafii powstaje jedno większe pomieszczenie, gdzie ktoś, kto w czasie zimy zostanie bez prądu i ciepła, będzie mógł przyjść, ogrzać się i zjeść ciepły posiłek” – wyjaśnił ks. prof. Waldemar Cisło. Dodał, że posługujący na Ukrainie księża i siostry zakonne są gotowi podzielić się w potrzebującymi ostatnią kromką chleba.

Więcej o XIV Dniu Solidarności z Kościołem Prześladowanym na pkwp.org/ukraina. Wpłaty można kierować na konto: 87 1020 1068 0000 1402 0096 8990 z dopiskiem „Ukraina”.

Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym - Ukraina

Biuro Prasowe PKWP Polska

Wyciągnięte ręce Kościoła

„Kościoły, parafie, a także pracujący w nich księża i siostry to ręce Kościoła, które obejmują najbardziej potrzebujących” – mówił przed XIV Dniem Solidarności z Kościołem Prześladowanym ks. bp Edward Kawa ze Lwowa. „Nadchodząca niedziela to wyraźny znak, że jesteśmy blisko cierpiącej Ukrainy” – podkreślał ks. abp Tadeusz Wojda, metropolita gdański.

Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym - Ukraina - konferencja

XIV Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym odbywa się pod hasłem „Uleczyć tęsknotę”. W tym roku jest on poświęcony Ukrainie. 13 listopada w parafiach prowadzona będzie zbiórka środków. Towarzyszyć będzie jej modlitwa o pokój. „Ta niedziela będzie wyraźnym znakiem, że jesteśmy z narodem ukraińskim” – mówił w trakcie konferencji prasowej poprzedzającej wydarzenie ks. abp Tadeusz Wojda, przewodniczący polskiej sekcji PKWP.

CHCESZ POMÓC?

87 1020 1068 0000 1402 0096 8990z dopiskiem „Ukraina”

Korzystając z serwisuDotpay S.A przekaż ofiaręna Ukrainę

Pomóż teraz

Metropolita gdański wyjaśnił, że Ukraina przeżywa ogromny dramat. „Wielka przemoc, wielu zabitych, cierpienie. Wobec tego wszystkiego nie możemy być obojętni. Bądźmy solidarni z tymi, którzy cierpią” – wskazywał. Zwrócił uwagę, że „po dziewięciu miesiącach wojny może przyjść zniechęcenie”. Dodał, że „tym bardziej trzeba zachęcać do pomocy”.

„Mamy przed sobą zimę, a wiemy, że na Ukrainie ponad 40 proc. infrastruktury energetycznej, grzewczej, zostało zniszczone. Ci ludzie będą mieli ogromnie trudno. Mierzą się z pytaniem, jak przeżyć, gdy temperatura jest poniżej zera, a perspektywa taka nie zamyka się na jednym dniu czy dwóch, ale dotyczy kilku miesięcy” – tłumaczył ks. abp Wojda.

Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym - Ukraina - konferencja

O aktualnej sytuacji za wschodnią granicą mówił ks. bp Edward Kawa ze Lwowa. Zauważył, że pilnie potrzebne są ciepłe ubrania i generatory prądu. „Mnóstwo miast zostało bez elektryczności, szczególnie centrum kraju i wschód. Teraz już jednak także zachód ma problem. W ciągu dnia prąd jest dostępny tylko na kilka godzin. Podobnie dzieje się z ogrzewaniem i wodą. Ludzie są pozbawieni podstawowych warunków do życia” – zauważył biskup pomocniczy. Podkreślił, że bez wsparcia z zewnątrz, Ukraina nie przetrwa, choć – jak dodał – mimo trudnych warunków ludzie nie uciekają z kraju.

Bp Kawa zaznaczył, że od początku wojny przez Lwów, skąd pomoc jest rozdzielana wśród najbardziej potrzebujących, przeszło ponad 800 20-tonowych ciężarówek. W tej chwili wsparcia z zewnątrz jest mniej, ale jest ono bardziej ukierunkowane na to, co najważniejsze.

Biskup pomocniczy archidiecezji lwowskiej sięgnął po przykład, gdzie jeden ze szpitali zgłosił, że potrzebuje koce. Szybko udało się je zorganizować. Według biskupa, bez tego, co robi Polska, sytuacja na Ukrainie wyglądałaby zupełnie inaczej. „To z Polski pochodzi 80 proc. wsparcia, jakie do nas dociera. To żywność, leki, ubrania, przyjmowanie uchodźców, pomaganie nam w przyjęciu potrzebujących na zachodzie kraju” – zauważył bp Kawa.

Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym - Ukraina - konferencja

Ks. prof. Waldemar Cisło, dyrektor sekcji polskiej PKWP, sięgnął po dane, z których wynika, że na Ukrainie 6 mln 600 tys. osób to uchodźcy wewnętrzni. Wyjaśnił, że m.in. dla nich Kościół staje się szpitalem, noclegownią czy kuchnią. „Dlatego chcemy dać narzędzia kapłanom, zakonnikom i siostrom, aby mogli pomóc potrzebującym” – wskazał.

Ks. bp Edward Kawa tłumaczył, że ten model wsparcia sprawdza się w kraju wojny. „PKWP pomaga przede wszystkim w kościołach, parafiach, pomaga siostrom zakonnym, księżom. To są ręce Kościoła, które obejmują najbardziej potrzebujących. W każdym miejscu, gdzie mamy naszych kapłanów, mamy ludzi, którzy posługują cierpiącym” – mówił.

Podkreślił, że po dziewięciu miesiącach Kościół na Ukrainie ma bardzo dobre rozeznanie, gdzie potrzeba pilnych działań. Przywołał transport do Zaporoża, gdzie obok żywności i ubrań, trafiło też drewno na opał i generatory. „Jest wiele miejsc, gdzie tego drewna brakuje, a na południu Ukrainy nie ma lasów, są stepy. Tam jest ono na wagę złota” – zauważył biskup pomocniczy ze Lwowa.

CHCESZ POMÓC?

87 1020 1068 0000 1402 0096 8990z dopiskiem „Ukraina”

Korzystając z serwisuDotpay S.A przekaż ofiaręna Ukrainę

Pomóż teraz

Dodał, że na wschodzie, gdzie są ostrzały, ludzie nadal mieszkają w piwnicach, a bez wsparcia zewnętrznego nie przeżyją. Część pomocy trafia też na tereny graniczące z Białorusią. „Są tam biedne wioski, bardzo zniszczone przez okupację. Zostali tam starsi ludzie, którzy czekają zwłaszcza na leki i odzież. A nie chcemy ich zostawić samych, szczególnie na czas zimy” – tłumaczył bp Kawa.

Ks. prof. Waldemar Cisło nie miał wątpliwości, że po tym, jak Polska zdała egzamin z uczynków miłosierdzia, przyjmując miliony uchodźców u siebie, teraz najważniejszym zadaniem stała się pomoc na miejscu. „To biedni pozostali w kraju, ze względu na stan zdrowia, brak środków czy zaawansowany wiek” – wyjaśnił.

Dyrektor sekcji polskiej PKWP przywołał liczby, które wskazują, że po 2014 roku Stowarzyszenie, które obejmuje 23 biura krajowe, przekazywało na Ukrainę w granicach 5-6 mln euro rocznie. W tym roku ta suma ma wynieść 8 mln.

Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym - Ukraina - konferencja

Biuro Prasowe PKWP Polska

Ukraina tęskni za pokojem, uchodźcy za domem. Razem uleczmy tęsknotę!

Pod hasłem „Uleczyć tęsknotę” w najbliższą niedzielę wierni w Polsce będą przeżywać XIV Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym. Jego inicjatorem jest Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie, które w tym roku chce dotrzeć ze wsparciem na Ukrainę. „Miliony ludzi wciąż nie mogą wrócić do swoich domów, a pomoc na miejscu to ratowanie życia” – wyjaśnia ks. prof. Waldemar Cisło, który zaprosił do Polski ks. bp. Witalija Krywickiego z diecezji kijowsko-żytomierskiej.

Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym - Ukraina

Była druga w nocy. Albertyni powinni spać. Trudno jednak o to, gdy wokół spadają bomby. Słychać kolejne wybuchy. Kilka z nich jest bardzo głośnych. Okna i ściany drżą. Klasztor przetrwał. Nic nie stało się też z jadłodajnią, piekarnią i schroniskiem dla bezdomnych mężczyzn. Mieszkańcy okolicznych domów nie mieli już jednak tyle szczęścia. Rosyjski agresor zniszczył w Zaporożu siedmiopiętrowy budynek. Kilkunastu cywilów zginęło, a około 50 zostało rannych.

Kiedy wokół jest tyle śmierci i przemocy, a wystraszeni ludzie drżą za każdym razem, gdy słyszą alarm przeciwlotniczy, albertyni nie rezygnują z pomocy. Już raz wydawali posiłki potrzebującym, gdy Rosjanie rozpoczęli ostrzał. Nikt na szczęście nie ucierpiał. Bracia liczą się z tym, że mogą umrzeć, ale przez ich ręce przechodzi regularna pomoc dla 1300 osób. Ceny w sklepach poszły gwałtownie w górę. Pracy jest niewiele. Posluga zakonników to ratowanie życia; wyciąganie ręki do tych, którzy zostali z niczym.

CHCESZ POMÓC?

87 1020 1068 0000 1402 0096 8990z dopiskiem „Ukraina”

Korzystając z serwisuDotpay S.A przekaż ofiaręna Ukrainę

Pomóż teraz

„Wojna dostarcza nam dowodów na ogromne poświęcenie sióstr zakonnych i księży” – mówi ks. prof. Waldemar Cisło, dyrektor sekcji polskiej PKWP. I przypomina, że „na Ukrainie Kościół staje się wszystkim: szpitalem, kuchnią i noclegownią”. Wykładowca UKSW zobaczył to w trakcie wizyty w Kijowie. Odwiedził Sanktuarium św. o. Pio, gdzie na początku rosyjskiej napaści w dolnym kościele schronienie znalazło ponad 100 osób. Mieli oni dostęp do żywności i leków. „Bóg nie wyjechał z Ukrainy. Chcemy pomóc uwierzyć w to tym, którzy na własne oczy widzą okrucieństwo wojny” – wyjaśnia ks. prof. Cisło.

Ukraina wymaga ciągłego wysiłku humanitarnego. Dlatego to właśnie jej Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie postanowiło poświęcić tegoroczny Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym. „Im dłużej trwa wojna, tym większe ryzyko obojętności. Uświadamiamy sobie ponownie, jak pilna jest pomoc na miejscu. Chcemy tym misjonarzom, którzy są w kraju wojny, siostrom i księżom, dać do ręki chleb, bo wiemy, że podzielą się nim z potrzebującymi” – zauważa dyrektor sekcji polskiej PKWP.

Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym - Ukraina<źródło: PAP>

W nadchodzącą niedzielę w Kościele w Polsce prowadzona będzie zbiórka środków na rzecz Ukrainy. „Tych, których stać, chcemy prosić o wsparcie materialne” – mówi ks. prof. Cisło. Dodaje jednak, że nigdy nie wolno nam bagatelizować potęgi modlitwy. „Kiedy w trakcie Dnia Solidarności prosiliśmy Boga o pomoc dla naszych sióstr i braci z Pakistanu, doczekaliśmy się szybkiej odpowiedzi. Po kilku dniach światowe media obiegła informacja o uwolnieniu Asii Bibi” – dodaje wykładowca UKSW.

Przy okazji Dnia Solidarności z Kościołem Prześladowanym PKWP zaprosiła do Polski ks. bp. Witalija Krywickiego. W najbliższą sobotę biskup kijowsko-żytomierski odwiedzi Częstochowę. O godz. 13.30 weźmie udział w Mszy św., a o godz. 21.00 będzie modlił się z wiernymi w trakcie Apelu Jasnogórskiego. Jeszcze tego samego dnia uda się do Krakowa, gdzie w niedzielę o godz. 7.00 odprawi Eucharystię w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. Popołudniu bp Krywicki dotrze do Wrocławia. Spotka się z wolontariuszami, którzy zaraz po wybuchu wojny nieśli pomoc uchodźcom przybywającym do Polski. W Parafii św. Anny podziękuje też wiernym. Ich zaangażowanie pozwoliło wysłać na Ukrainę kilka transportów humanitarnych. Jeden z nich dotarł m.in. do Buczy, która stała się symbolem okrucieństwa, za jakim stali rosyjscy bandyci.

CHCESZ POMÓC?

87 1020 1068 0000 1402 0096 8990z dopiskiem „Ukraina”

Korzystając z serwisuDotpay S.A przekaż ofiaręna Ukrainę

Pomóż teraz

W konferencji prasowej poprzedzającej Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym swój udział potwierdził ks. bp Edward Kawa ze Lwowa, który koordynuje działania humanitarne na Ukrainie. „Najwięcej pomocy otrzymujemy od Kościoła, parafii i ludzi biednych, którzy odbierając coś sobie, przekazują to nam. To wsparcie pozwala dać potrzebującym codzienny chleb” – mówił w sierpniu, gdy spotkał się z ks. prof. Waldemarem Cisło. To od niego PKWP usłyszała, że 80 proc. wsparcia, jakie trafia do kraju napadniętego przez Rosję, pochodzi z Polski i organizacji kościelnych.

Jednocześnie bp Kawa zwracał wtedy uwagę na ogromną liczbę uchodźców wewnętrznych. Co najmniej 6 mln ludzi, którzy nie wyjechali z kraju, ale uciekli na zachód, wciąż nie może wrócić do swoich domów. Do Lwowa docierają prośby z innych regionów o generatory prądu i opał. Wschód wymaga największej uwagi. Wciąż żyją tam ludzie, a w sklepach brakuje podstawowych produktów. „Potrzebują przede wszystkim żywności, by przetrwać najgorsze chwile” – wyjaśnił PKWP bp Kawa.

W sierpniowej rozmowie z ks. prof. Cisło wyrażał też ogromną nadzieję na pokój. „Modlitwa daje nam siłę, by posługiwać wśród potrzebujących. Wierzymy, że wydarzy się coś, co zmieni bieg historii. Osobiście jestem o tym przekonany. I mam nadzieję, że wydarzy się to jak najszybciej” – podkreślał.

Więcej o nadchodzącym Dniu Solidarności z Kościołem Prześladowanym na stronie https://pkwp.org/ukraina. Wpłaty można kierować na konto: 87 1020 1068 0000 1402 0096 8990 z dopiskiem „Ukraina”.

Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym - Ukraina

Biuro Prasowe PKWP Polska

Rozpoczyna się wizyta Franciszka w Bahrajnie.

Tym, czego pragną zarówno chrześcijanie, jak i muzułmanie, jest szczera rozmowa, która szanuje różnice

BahrajnZdj. ACN International / Zdjęcie z ceremonii wmurowania kamienia węgielnego pod budowę katedry Matki Bożej Arabskiej, 9 czerwca 2018 r., Bahrajn.

Papież Franciszek będzie przebywał z wizytą w Bahrajnie w dniach 3-6 listopada. Spotka się w tym czasie z miejscowymi chrześcijanami, ale głównym celem jego podróży jest dalszy rozwój dialogu międzyreligijnego ze światem muzułmańskim – uważa bp Paul Hinder, wikariusz apostolski Arabii Północnej i ekspert w sprawach międzyreligijnych. Podkreśla on, że papież spotka się z żywą wspólnotą katolicką złożoną głównie z pracujących w tym kraju migrantów.

Urodzony w Szwajcarii hierarcha podkreśla, że wizyta, podczas której papież Franciszek weźmie udział w „Forum dialogu w Bahrajnie”, musi być postrzegana jako kontynuacja poprzednich podróży Ojca Świętego do krajów, w których większość stanowią muzułmanie. „Papież nie wymyśla niczego nowego; zachowana jest ciągłość w polityce jego poprzedniej podróży do Abu Dhabi. Odwiedził już kilka krajów muzułmańskich, mając zawsze ten sam cel: znaleźć platformę, na której, bez uszczerbku dla naszych przekonań, możemy tworzyć pozytywne, konstruktywne wspólnoty, aby budować przyszłość i przyczyniać się do ratowania świata” – mówi bp Hinder.

Wikariusz apostolski ocenia, że tym, czego pragną zarówno chrześcijanie, jak i muzułmanie, jest szczera rozmowa, która szanuje różnice. „Dialog na poziomie intelektualnym czy teologicznym nie jest łatwy, ponieważ trudno jest znaleźć wspólny język. Jak możemy iść do przodu i stworzyć pewną podstawę, nie rezygnując z naszej tożsamości? Nikt nie jest zainteresowany syntezą, która jest w połowie muzułmańska, w połowie chrześcijańska. Chcemy pozostać wierni naszym tradycjom, ale możemy zrobić więcej, by zająć się istotnymi kwestiami, które dotyczą całej ludzkości. I robimy to jako wierzący w Jednego Boga, stwórcę nieba i ziemi, przed którym jesteśmy odpowiedzialni, czy to muzułmanie, czy chrześcijanie”.

Budowniczowie mostów

Biskup Hinder podkreśla, że ostateczne rezultaty „oczywiście nie zależą od nas, ale od Boga”, ale jest przekonany, że „jeśli dwie główne religie monoteistyczne nie mogą znaleźć jakiegoś porozumienia, to świat jest zagrożony. Powinniśmy być częścią rozwiązania, a nie problemów, które dotykają wielu rejonów świata. Papież nigdy nie męczy się budowaniem mostów tam, gdzie ludzie przestali ze sobą rozmawiać”.

W złożonej rzeczywistości, jaką jest region Zatoki Perskiej, Bahrajn zajmuje szczególne miejsce. Z większością szyicką, ale sunnicką rodziną królewską, muzułmanie stanowią 70% populacji. Istnieją jednak duże społeczności innych religii, z 14% chrześcijan i około 10% hindusów, głównie imigrantów, którzy nie mają obywatelstwa. Z tych powodów Bahrajn jest przyzwyczajony do odmienności i zainwestował wiele w promowanie wzajemnego zrozumienia. To właśnie do tego ma zachęcać papież Franciszek. „Prawdopodobnie poprosi króla, aby pozostał budowniczym mostów w regionie, ponieważ religijnie i ideologicznie Bahrajn znajduje się między Arabią Saudyjską a Iranem, dwoma głównymi potęgami na Bliskim Wschodzie. Może więc odgrywać szczególną rolę jako budowniczy mostów i spodziewam się, że papież zachęci go do pozostania wiernym tej roli”.

28 tys. chrześcijan weźmie udział w spotkaniu z Ojcem Świętym

Papież Franciszek spotka się również ze wspólnotą katolicką w Bahrajnie. Co prawda istnieje tam bardzo mała rdzenna wspólnota chrześcijańska, ale spodziewanych jest wielu wiernych z sąsiednich krajów. Zdecydowana większość z 80 tysięcy katolików w tym wyspiarskim królestwie to pracownicy migrujący z takich krajów jak Indie, Sri Lanka czy Filipiny. Biskup Paul Hinder mówi, że papież powinien spodziewać się spotkania z entuzjastycznym tłumem: „Punktem kulminacyjnym będzie Msza św. na stadionie narodowym na zakończenie wizyty Ojca Świętego w Bahrajnie. Znając nasz naród, będzie to bardzo uroczysta liturgia. Stadion wypełni około 28 tys. osób, z czego co najmniej 2 tys. przyjedzie z Arabii Saudyjskiej”.

BahrajnZdj. Mattia del Prete Architect MDPA / Katedra Matki Bożej Arabskiej w Bahrajnie podczas budowy, 2021 r.

Choć sąsiednia Arabia Saudyjska znana jest na całym świecie z tego że nie ma tam wolności religijnej, nie dotyczy to archipelagu Bahrajnu, gdzie różnym wyznaniom chrześcijańskim wolno budować własne kościoły, a król zaoferował nawet działkę pod budowę największej katedry w regionie Zatoki Perskiej pw. Matki Bożej Arabskiej, wzniesionej dzięki wsparciu dobroczyńców PKWP (pisaliśmy o tym w grudniu 2021 r.: https://pkwp.org/newsy/bahrajn_poswiecenie_katedry_matki_bozej_arabskiej_10_grudnia). Biskup Hinder podkreśla, że chrześcijanie korzystają z tej wolności: „Elementem piękna tutejszej posługi jest kontakt z zaangażowanymi chrześcijanami. Nie trzeba ich błagać, by przyszli na Mszę św., naszym głównym problemem jest brak miejsca. To daje nam satysfakcję i radość. Moja wiara została wzmocniona przez tutejszych wiernych, którzy wspierali mnie przez te wszystkie lata” – zaznacza hierarcha, który pracuje w tym regionie od ponad 18 lat.

Losy pracowników i ich rodzin

Pojawiają się jednak trudności. „Nasi ludzie nie posiadają zazwyczaj obywatelstwa Bahrajnu, a to oznacza, że kiedy tracą pracę, muszą opuścić kraj. Setki tysięcy straciło ją podczas pandemii Covid i wydaje się, że ten proces może trwać nadal. Panuje więc niepewność, ponieważ ci ludzie nadal mają rodziny, które są od nich zależne, albo w Zatoce Perskiej, albo w ich ojczystym kraju. Wyzwaniem dla pracy duszpasterskiej są również rozdzielone rodziny” – tłumaczy bp Hinder.

Chociaż kraje Zatoki Perskiej znane są ze swojego ogromnego bogactwa, nie oznacza to, że zwykli pracownicy czy kościoły żyją w komforcie. W regionie szerzy się wyzysk i złe traktowanie pracowników. „Struktury Kościoła, w porównaniu z innymi krajami, są stosunkowo ubogie. Ale w Kościele istnieje solidarność, biedni są często hojni na miarę swoich możliwości, a przy stałej liczbie chodzących do kościoła wkład jest dobry, chociaż może nie być wystarczający. Większość budowy kościołów w wikariacie była finansowana przez ludzi. Jestem im wdzięczny, bo robią to, co mogą” – podkreśla szwajcarski hierarcha.

W krajach tych oficjalne wsparcie jest bardzo rzadkie lub nie istnieje, dlatego biskup podkreśla znaczenie pomocy otrzymanej w czasie swojego urzędowania od PKWP, w szczególności w krajach bardziej problematycznych: „W Jemenie korzystałem z pomocy fundacji, kiedy jeszcze mogliśmy coś zrobić, przed wojną domową; powiedziałem mojemu następcy, że jak tylko będzie można coś tam znowu zrobić i trzeba będzie poprosić o pomoc, to znajdzie ją w PKWP. Pamiętam, że powiedziano mi, aby zwrócić się do fundacji, kiedy tylko będę w potrzebie, doceniam to”.

#RedWeek: Czerwone iluminacje budynków i obiektów od Canberry do Wiednia

W listopadzie PKWP zwraca uwagę na wolność religijną i prześladowania chrześcijan

RedWeek 2022Zdj. ACN International / Katedra św. Stefana w Wiedniu podświetlona na czerwono w ramach akcji #RedWeek 2021, Austria.

Międzynarodowa kampania Red Week (Czerwony Tydzień) zainicjowana przez międzynarodową organizację charytatywną Pomoc Kościołowi w Potrzebie (ACN International) w celu zwrócenia uwagi na wolność religijną i prześladowanych chrześcijan, odbędzie się w tym roku między 16 a 23 listopada.

Poprzez podświetlanie na czerwono budynków i obiektów w różnych krajach oraz specjalne inicjatywy, akcje modlitewne i świadectwa zaproszonych gości, będziemy przypominać o trudnej sytuacji prześladowanych chrześcijan i braku wolności religijnej w wielu krajach świata.

#RedWeek rozpocznie się w środę 16 listopada od oficjalnego zaprezentowania publikacji „Prześladowani i zapomniani? Raport dotyczący chrześcijan represjonowanych z powodu wiary 2020-22” w Gmachu Parlamentu (Pałac Westminster) w Londynie. Sprawozdanie to stanowi uzupełnienie raportu Wolność Religijna na Świecie. Przygotowany został przez biuro krajowe PKWP w Wielkiej Brytanii (ACN UK). Ukazuje się co dwa lata i w sposób szczególny odnosi się do światowej sytuacji prześladowanych chrześcijan. W kolejnych tygodniach będzie on prezentowany w innych krajach.

Tego samego dnia w kościele św. Karola w Wiedniu zostanie odprawiona msza święta. Do tej pory w Austrii swój udział w Red Week potwierdziły co najmniej 94 kościoły – albo poprzez oświetlenie na czerwono, albo poprzez akcje modlitewne. Z kolei PKWP w Kolumbii (ACN Colombia) w Ameryce Południowej zaprosiło do Bogoty i Medellin siostrę Glorię Narvaez, aby podzieliła się swoim doświadczeniem – zakonnica przez pięć lat była więziona przez islamskich terrorystów w Mali.

Chociaż wydarzenia i akcje są rozłożone na cały miesiąc, wiele wieczorów modlitewnych ze świadectwem chrześcijan odbędzie się w różnych miejscach świata w środę 23 listopada, w #RedWednesday (Czerwona Środa). W Australii podświetlonych zostanie dziesięć katedr, a w katedrze w Canberze zaplanowano wydarzenie modlitewne Noc Świadków (Night of Witness). Wielka Brytania przygotowała wiele różnych wydarzeń zarówno w Anglii, jak i w Szkocji, w tym inicjatywę „Taste of Home” (Smak Domu), która zaprasza ludzi do zebrania się z przyjaciółmi i rodziną, i podzielenia się tradycyjnym posiłkiem z jednego z krajów, w których chrześcijanie są prześladowani, do dzielenia się historiami o cierpiącym Kościele, do modlitwy i zbierania funduszy na wsparcie uchodźców.

We Francji w 100 kościołach w całym kraju zabrzmią dzwony, a w Collège des Bernardins w Paryżu odbędzie się dyskusja przy okrągłym stole, po której 23 listopada na Montmartre zaplanowano wieczorne czuwanie modlitewne ze świadectwem arcybiskupa Ndagoso z Kaduny w Nigerii.

PKWP w Niemczech (ACN Germany) zaprosiła gości z Iraku, Nigerii i Pakistanu, którzy dadzą świadectwo między innymi w katedrach w Ratyzbonie, Moguncji i Augsburgu. Swój udział w #RedWeek potwierdziło w sumie 60 niemieckich parafii.

#RedWeek swoimi korzeniami sięga 2015 roku, kiedy to lokalne biuro PKWP w Brazylii podświetliło na czerwono statuę Chrystusa Odkupiciela, by w ten sposób zwrócić uwagę na prześladowanych chrześcijan w Iraku. Zainspirowane tą samą ideą włoskie biuro PKWP (ACN Italy) podświetliło w kwietniu 2016 roku fontanę di Trevi. Biuro PKWP w Wielkiej Brytanii (ACN UK) poszło dalej za tą ideą i stworzyło #RedWednesday (Czerwoną Środę), aby upamiętnić wszystkich prześladowanych chrześcijan w konkretną środę listopada, co później w wielu krajach zostało rozszerzone na cały tydzień. W Wielkiej Brytanii inicjatywa ta została przyjęta nie tylko przez różne wyznania chrześcijańskie, ale na znak solidarności także przez inne wyznania religijne.

W tym roku PKWP zaleca, aby ze względu na obowiązujące przepisy dotyczące oszczędzania energii, kościoły utrzymywały czerwone oświetlenie tylko przez krótki czas lub zastąpiły je biciem dzwonów.

RedWeek 2022Zdj. Today Soluções / Podświetlona na czerwono statua Chrystusa Odkupiciela w Rio de Janeiro w 2020 r., Brazylia.

Poniżej przedstawiamy listę wydarzeń już potwierdzonych. Inne są wciąż przygotowywane. Więcej informacji można znaleźć na stronach internetowych biur krajowych lub używając hashtagu #RedWeek w mediach społecznościowych.

Australia

Kolorem czerwonym będzie podświetlonych dziesięć katedr, a w środę 23 listopada odbędą się w nich msze lub nabożeństwa modlitewne. W katedrze w Canberze odbędzie się wydarzenie modlitewne Noc Świadków. Więcej informacji: www.aidtochurch.org/redwednesday

Austria

Wszystkie parafie w Austrii zostały zaproszone do oświetlenia swoich kościołów na czerwono w środę 16 listopada, a msza święta zostanie odprawiona w kościele św. Karola w Wiedniu. Swój udział w akcji potwierdziły dotychczas 94 parafie. Więcej informacji: https://www.kircheinnot.at/rw/

Belgia / Luksemburg

Spotkanie informacyjne i modlitewne odbędzie się w siedzibie lokalnego PKWP w środę 23 listopada.

Brazylia

Podczas Red Week zostanie przedstawiony raport „Prześladowani i zapomniani?”. Wydarzeniu towarzyszyć będą wywiady publikowane w lokalnej prasie.

Czechy

23 listopada w Pradze odbędzie się konferencja „Prześladowani za wiarę… co możemy zrobić?”, modlitwa żydowsko-chrześcijańska, procesja i koncert charytatywny. Zaplanowano iluminację kolorem czerwonym budynków sakralnych, parlamentu i ministerstwa spraw zagranicznych. W różnych miastach nad Dunajem kolorem czerwonym oświetlone będą kościoły, szkoły i budynki administracyjne.

Filipiny

Diecezje zostaną zaproszone do świętowania i uczczenia Red Wednesday (Czerwonej Środy) już dwa tygodnie wcześniej poprzez msze i podświetlenie swoich budynków na czerwono.

Francja

We wtorek 22 listopada w Collège of Bernardins w Paryżu odbędzie się dyskusja przy okrągłym stole, a na środę 23 listopada zaplanowano wieczorne czuwanie modlitewne na Montmartre; tego dnia w 100 kościołach w całej Francji odezwą się dzwony.

Więcej informacji: https://aed-france.org/evenement/mercredirouge/

Kanada

W środę 16 listopada odbędzie się msza święta i czuwanie. W całym kraju kilka budynków zostanie podświetlonych na czerwono.

EN: https://acn-canada.org/red-wednesday/

FR: https://acn-canada.org/fr/mercredi-rouge/

Kolumbia

Kościoły będą oświetlone na czerwono w dniach 14-18 listopada, a w Bogocie i w Medellín świadectwo wygłosi siostra Gloria Narvaez, która była porwana przez dżihadystów w Mali i przetrzymywana w niewoli przez prawie pięć lat.

Irlandia

W środę 23 listopada odbędą się nabożeństwa modlitewne, a w lokalnych mediach zostaną opublikowane wywiady.

Niemcy

Odbędzie się sześć wydarzeń z udziałem kilku niemieckich biskupów; do włączenia się w inicjatywę, która będzie trwała w drugiej połowie listopada, zapraszane są parafie, z których 60 już potwierdziło swój udział. Więcej informacji: www.redwednesday.de

Niderlandy

W środę 23 listopada oświetlonych na czerwono będzie przynajmniej sto kościołów. W wielu z nich odbędą się wieczorne modlitwy lub odprawiane będą msze św. w intencji prześladowanych za wiarę. Kilka kościołów zaprezentuje raport „Prześladowani i zapomniani?”.

Więcej informacji: www.redwednesday.nl

Meksyk

27 października w katedrze w Cuernavaca celebrowana będzie msza święta ze świadectwem prześladowanych chrześcijan.

Polska

Oświetlona kolorem czerwonym zostanie wieża Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze. 21 listopada podczas Apelu Jasnogórskiego wierni będą modlić się za prześladowanych za wiarę. Tego samego dnia zaprezentowany będzie raport „Prześladowani i zapomniani?”. Podświetlone będą także inne kościoły w kraju, m.in. w Krakowie i Poznaniu.

RedWeek 2022Zdj. ACN International / Podświetlony na czerwono kościół oo. jezuitów w Poznaniu podczas akcji #RedWeek 2021.

Portugalia

Raport „Prześladowani i zapomniani?” będzie prezentowany w różnych częściach kraju w tygodniu między 19 a 27 listopada. W dniu 24 listopada lub w dniach poprzedzających niektóre parafie podświetlą swoje kościoły na czerwono, odbędzie się dzień modlitwy za ofiary prześladowań religijnych, a w mediach krajowych pojawi się więcej artykułów i wywiadów.

Słowacja

19 listopada odbędzie się koncert dobroczynny poświęcony prześladowanym chrześcijanom, a 23 listopada różne budynki zostaną oświetlone na czerwono.

Szwajcaria

W dniach 12-20 listopada w całym kraju kolorem czerwonym oświetlone zostaną różne kościoły.

Wielka Brytania

16 listopada w Parlamencie w Londynie zostanie zaprezentowany raport „Prześladowani i zapomniani?”, a 23 listopada odbędzie się wiec, msza św. i prelekcje, a także wydarzenie w Parlamencie w Szkocji. Jak zwykle w miesiącu listopadzie kościoły, katedry i budynki świeckie zostaną poproszone o podświetlenie na czerwono, a w szkołach, grupach religijnych i na uniwersytetach odbędą się spotkania modlitewne i zbiórki pieniędzy.

W tym roku brytyjskie biura będą promować inicjatywę „Taste of Home” (Smak Domu), która zaprasza ludzi do zebrania się z przyjaciółmi i rodzinami, i podzielenia się tradycyjnym posiłkiem z jednego z krajów, w których chrześcijanie są prześladowani, do dzielenia się historiami o cierpiącym Kościele, do modlitwy i zbierania funduszy na wsparcie uchodźców. Ponadto, biuro zorganizuje nowennę modlitewną, podczas której wszyscy zainteresowani zostaną zaproszeni do uczestnictwa we mszy świętej lub odmawiania różańca w intencji prześladowanych chrześcijan.