Dołącz do nas
na facebooku

Odwiedź nasz profil

Dołącz do nas
na YouTube

Odwiedź nasz kanał

Śledź nas
na Twitterze

Wychowawca z Iranu

Wychowawca z IranuIran to ciekawe państwo o różnych odcieniach. Z jednej strony konserwatywno-muzułmański rząd, a z drugiej otwarci i gościnni dla turystów Irańczycy. Skąd ten dualizm? Czy Iran dla chrześcijańskich turystów jest inny niż dla rdzennych chrześcijan?

Kultura perska uchodzi za jedną z najstarszych na świecie. Świadczą o tym choćby takie zabytki jak: interesujący Kashan, konserwatywny Qom, święty Mashad, pustynne Kerman oraz położony na lądowym szlaku z Turcji Tabriz. Tak, Iran to ciekawe państwo o różnych odcieniach. Z jednej strony konserwatywno-muzułmański rząd, a z drugiej otwarci i gościnni dla turystów Irańczycy. Skąd ten dualizm? Czy Iran dla chrześcijańskich turystów jest inny niż dla rdzennych chrześcijan?

W mieście Karaj, około 52 km na zachód od Teheranu, policja aresztowała cztery osoby z powodu przejścia na chrześcijaństwo. Rzecznik prasowy organizacji „Artykuł 18”, Kiaa Aalipour powiedział w wywiadzie dla prasy, że: „Milad Goudarzi, Amin Khaki, Alireza Nour – Mohammadi i Shehabuddin Shahi zostali aresztowani przez służby bezpieczeństwa”.

Według perskiej sekcji Radia Wolna Europa, Radia Farda i Radia Liberty policja dokonała nalotów na sześć chrześcijańskich domów, w których miało miejsce spotkanie modlitewne. Zamknęła również dwa sklepy należące do aresztowanych konwertytów. Władze zarzucają właścicielom sklepów „zawyżanie cen”, „spekulowanie” i „łamanie regulacji gildii”. Rządowa agencja informacyjna IRNA ogłosiła, że: „…członkowie sprytnego chrześcijańskiego kultu próbowali naruszyć prawo handlu i ekonomii, ale zostali aresztowani”.

Agencja informacyjna Middle East Concern donosi, że cała czwórka znajduje się w nieznanym miejscu, jednakże przetrzymywani poinformowali swoje rodziny o swoim stanie.

Amin Khaki, jeden z aresztowanych, był w przeszłości skazany na karę więzienia za „krzewienie chrześcijaństwa”. W maju 2010 roku został aresztowany pod zarzutem „uprawiania antyrządowej działalności”. Za to „przestępstwo” Khaki otrzymał karę 1 roku więzienia z warunkowym zawieszeniem na okres lat 5. W marcu 2014 roku chrześcijanin został ponownie aresztowany wraz z Hosseinem Barounzadeh, Mohammadem Bahrami i Rahmanem Bahmani. W styczniu 2015 roku Khaki wyszedł z więzienia za kaucją. W wywiadzie dla WorldWatchMonitor powiedział, że był wielokrotnie bity będąc w więzieniu Ahvaz. W październiku 2015 roku Khaki wraz z innymi chrześcijanami otrzymał karę 1 roku pozbawienia wolności za głoszenie chrześcijaństwa w Iranie. Chrześcijanin złożył apelację, która wygasła w lutym 2016 roku. Jednak oskarżeni nie trafili natychmiast do więzienia. W czerwcu 2016 roku cała czwórka przybyła do więzienia Ahvaz w celu odbycia kary. Jednak Khaki wyszedł na wolność po kilku tygodniach. Powiedziano mu, że nie musiał odbywać kary więzienia za poprzednie „przestępstwa” w przeciwieństwie do jego towarzyszy, którzy musieli pozostać w więzieniu.

Kiaa Aalipour powiedział w wywiadzie, że rząd Iranu uważa osoby nawrócone na chrześcijaństwo za zagrożenie dla islamskiej tożsamości Republiki Iranu. Szczególnie podczas obchodu chrześcijańskich świąt władze w tym kraju dokonują wielu nalotów i aresztowań chrześcijan.

W 2016 roku policja aresztowała co najmniej 193 chrześcijan. W połowie 2017 roku wielu chrześcijan skazano na karę 10 lat więzienia, a w niektórych przypadkach wyroki były jeszcze surowsze.

11 lipca 2017 roku były muzułmanin, który nawrócił się na chrześcijaństwo, otrzymał karę 15 lat pozbawienia wolności. Napisał specjalny list do władz Iranu, w którym pyta rządu: co takiego wam zrobiłem, że mnie tak bardzo nienawidzicie? Chrześcijanin wyznał władzom, że ma zamiar powolnie zakończyć swoje życie poprzez strajk głodowy.

7 lipca 2017 roku Amin Afshar-Naderi został skazany na karę 15 lat pozbawienia wolności. Wraz z nim troje byłych muzułmanów, którzy podobnie jak on nawrócili się na chrześcijaństwo, otrzymali karę 10 lat więzienia za „działalności przeciwko bezpieczeństwu państwowemu przez organizowanie i prowadzenie spotkań domowych kościołów”. Naderi otrzymał również dodatkową karę za „bluźnierstwo” wobec islamu.

Obecnie Bet – Tamraz i Fallah Mohammadi wyszli na wolność za kaucją, ale Asgari i Afshar-Naderi są w więzieniu. Obaj chrześcijanie przebywają w nim od sierpnia 2016 roku.

Agencja informacyjna Mohabat News przedstawiła list Afshar-Naderi, w którym chrześcijanin odniósł się do wizyty zagranicznych ambasadorów w więzieniu Evin, w którym przebywa. Chrześcijanin napisał:

Co takiego wam zrobiłem lub jakie przestępstwo popełniłem, że mnie tak nienawidzicie? Nauczyłem się z Biblii, że mam kochać moich wrogów i modlić się za tych, którzy mnie nienawidzą. A wy, czego się nauczyliście?

Zrozumiałem, że nie wolno mi używać obraźliwych słów, a wy czego się nauczyliście? Podczas mojego przesłuchania zdeptaliście mnie, wyśmiewaliście się z moich poglądów i atakowaliście moją monoteistyczną religię. Ja was nie znieważyłem. Nie chodzi o to, że nie miałem do tego prawa, ale w głębi duszy zawsze się modliłem za wasze zdrowie.

Napisaliście raport pełen kłamstw, twierdząc, że znieważyłem wasze uczucia religijne. Zmusiliście nawet moich współwięźniów do podpisania zeznania! A ja tylko patrzyłem na was i modliłem się za was.

Minął rok, podczas którego cierpliwie znosiłem zniewagi od moich współwięźniów, strażników i was. Tak naprawdę nie zrobiłem nic złego. Mimo to nie pozwolono mi na zaspokojenie podstawowych potrzeb. Nie dotrzymaliście waszych obietnic, które przedstawiliście w sądzie przed wszystkimi osobami obecnymi na sali sądowej. Z każdym dniem wasza nienawiść wobec mnie rosła. By w końcu ukryć mnie przed spotkaniem z ambasadorami, którzy badali mój przypadek.

Brak mi słów. Róbcie, co chcecie w imię tzw. „sprawiedliwości, moralności i prawa”. Cały czas mam na uwadze jedno pytanie: skoro my według prawa znieważyliśmy wasze uczucia religijne, a nasze aresztowanie, przesłuchanie i rozprawy w sądzie były zgodne z prawem obowiązującym w kraju, to dlaczego ukrywacie nas przed tymi ludźmi? Czy to według was jest sprawiedliwe? Przyjmuję waszą decyzję i dlatego postanowiłem powoli zakończyć moje życie. Rozpocząłem strajk głodowy. Obiecuję wam, że z mojego powodu nie będziecie już ponosić żadnych finansowych strat. Nie chcę nawet zażywać lekarstw. Mam nadzieję, że poczujecie się choć trochę lepiej, widząc moje cierpienie i powolną śmierć”.

Mieliśmy, mamy i będziemy mieli męczenników za wiarę, jak choćby autor tego rozpaczliwego listu. Tak pulsuje serce Kościoła. Czy to ostateczne wołanie o sprawiedliwość, wolność i prawdę nie pozwoli, aby chrześcijaństwo znikło z irańskiej ziemi? Na razie tego nie wiemy. Dopóki tak wygląda rzeczywistość, dopóty trwa czas męczenników. A ci paradoksalnie są gdzieś w tle polityki, gospodarki czy nawet turystyki. Jak to możliwe, że krew miesza się z pieniądzem?

Na jednym z portali turystycznych znalazłem ciekawe podsumowanie na ten temat:

Po dwóch dniach przebywania wśród ludzi, którym władza mówi co mają jeść, co pić, co oglądać w internecie, jak się ubierać, z kim rozmawiać i z kim spać, czułem się jak dziecko w przedszkolu, nad którym non-stop czuwa wychowawca. Na każdym kroku odczuwalna jest permanentna ingerencja urzędnika państwowego w życie prywatne obywateli. Obywateli de facto niesamowicie gościnnych i ciekawych świata, dla których wyjazd poza granicę własnej ojczyzny nierzadko bywa z różnych powodów niemożliwy.

Pokolenia Polaków i Polek przerabiały już wersję „Wielkiego Brata” i kult jednostki. Podobnie jak teraz mieszkańcy Iranu - wersję religijnego „Wychowawcy”. Skoro jedno upadło, drugie też musi. Nam pozostaje wołanie do Boga!

Ks. dr Andrzej Paś
Sekcja polska PKWP

Zostałeś zapisany pomyślnie do naszego newslettera
Uzupełnij puste pole!
Podany adres email jest już na liście.
  • Parlamentarny zespół ochrony chrześcijan w świecie

    Zespół tworzą posłowie i senatorowie Rzeczypospolitej Polskiej, stanowią niepolityczną grupę, zainteresowaną problematyką prześladowań chrześcijan na świecie. Celem powołania Zespołu jest bieżące monitorowanie sytuacji prześladowanych chrześcijan na świecie oraz - w miarę możliwości - przeciwdziałanie temu zjawisku.

    Kid

Dane kontaktowe

Pomoc Kościołowi w Potrzebie - Sekcja Polska
ul. Wiertnicza 142, 02-952 Warszawa
tel./fax.: +48 22 845 17 09
email: info@pkwp.org
godziny otwarcia: 8.00 - 16.00 od pn. do pt.

Biuro Regionalne w Krakowie
ul. Stradomska 6, 31-058 Kraków
tel.: +48 512 194 534
email: biuro.krakow@pkwp.org
godziny otwarcia:
10.00 - 18.00 od pn. do pt.
10.00 - 14.00 w sob.

Biuro Regionalne w Poznaniu
ul. Szewska 18, 61-760 Poznań
tel.: +48 61 881 88 19
email: biuro.poznan@pkwp.org
godziny otwarcia: 9.00 - 17.00 od pn. do pt.

Konta złotówkowe:
ING Bank Śląski o/ Warszawa
31 1050 1025 1000 0022 8674 7759

PKO BP o/ Warszawa
87 1020 1068 0000 1402 0096 8990

Konta walutowe:
Euro EUR
PL 47 1050 1025 1000 0023 4085 9988
SWIFT: INGBPLPW

Dolary USD
PL 25 1050 1025 1000 0090 7713 6449
SWIFT: INGBPLPW

Nr konta dla zamówień:
ING Bank Śląski o/Warszawa
81 1050 1025 1000 0090 6233 6830

Pomoc Kościołowi w Potrzebie

Partnerzy:

Code & Design: REBORN

Twój
koszyk

BRAK PRODUKTÓW