Dołącz do nas
na facebooku

Odwiedź nasz profil

Dołącz do nas
na YouTube

Odwiedź nasz kanał

Śledź nas
na Twitterze

Syria

Tchnienie życia w Syrii

Po tym jak ucichły bomby, nie milknie płacz i cierpienie. Po walkach zbrojnych w Syrii zostały nie tylko tony gruzów, ale również ludzie, którzy chcą pozostać w tym kraju. Żyjąc w Polsce ciężko nam sobie wyobrazić, że mielibyśmy nie mieć prądu, dostępu do lekarstw czy wody. Z tymi i innymi problemami na co dzień zmagają się mieszkańcy Aleppo, Tartus, Marmarita czy Damaszku.

Nadzieja

Tylko w 2017 r. Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie wraz z fundacją im. Ojca Werenfrieda na wsparcie dla osób mieszkających w wymienionych miastach przeznaczyło 20 mln zł. Wciąż jest to jednak kropla w morzu potrzeb. Pomoc na miejscu otrzymało ponad 13 tys. osób, niestety lista potrzebujących zdaje się nie mieć końca. W beznadziei dnia codziennego w tamtym rejonie, widać jednak cień szansy na powrót do normalności.

- Przez tę konkretną pomoc dajemy ludziom nadzieję. Spotkałem wiele kobiet, które przyznały się, że gdyby nie nasza aktywność tam na miejscu, danie im możliwości leczenia, zapewne popełniłyby aborcję. Z takimi właśnie dylematami spotykają się mieszkańcy Syrii. Ci ludzie okazują nam wielką wdzięczność za to, że ktoś się nimi interesuje, ktoś o nich pamięta. Dzięki naszym działaniom wiedzą, że mogą liczyć na drugiego człowieka – podkreśla ks. Mariusz Boguszewski, dyrektor warszawskiego biura Papieskiego Stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

Wciąż potrzebna pomoc

Wsparcie oferowane mieszkańcom nie zakłada podziałów. Nikt nie pyta, czy ktoś jest chrześcijaninem, czy muzułmaninem. Dzięki działalności PKWP mieszkańcy mogą otrzymać niezbędną pomoc medyczną taką jak badanie krwi, prześwietlenie klatki piersiowej czy podłączenie kroplówki.

- Nasza pomoc to przede wszystkim opłacenie tych najprostszych zabiegów, na które nie stać mieszkańców Syrii. Po działaniach wojennych ludzie chcą wrócić do normalności, ale nie ma dla nich pracy. Jeśli nie ma pracy, to nie ma pieniędzy, a za tym idzie brak możliwości normalnego funkcjonowania. Brakuje też lekarzy, co powoduje, że ta pomoc jest niesiona w mniejszej skali niż powinna. Gdy byłem u bp. Antoine Chbeir w Tartus, wiele osób przyszło do mnie i osobiście podziękowało za wszelką okazaną pomoc – opowiada ks. Mariusz Boguszewski.

Wojna a wiara

Konflikty zbrojne niosą ze sobą śmierć i cierpienie. Czasami jedynym ukojeniem jest wiara w Boga. Jak zaznacza ks. Mariusz Boguszewski, w tym rejonie świata można dojrzeć prawdziwy ekumenizm. - W Syrii można zauważyć, że kościół jest jedynym miejscem, gdzie człowiek czuje się człowiekiem. Tu można zobaczyć ekumenizm w praktyce. Nie tylko chrześcijanie przychodzą do kościoła, można tutaj również spotkać wielu muzułmanów. Niezależnie od wyznawanej wiary ludzie przychodzą i dziękują za pomoc, jaką od nas otrzymali. Spotkałem rodzinę muzułmańską, która powiedziała mi, że gdyby nie ta pomoc, to nie wiedzieliby, że w ich mieście mieszkają chrześcijanie. Byli nam bardzo wdzięczni, bo dzięki nam ich syn przeszedł pomyślnie operację po tym, jak bomba urwała mu nogę.

Aleppo

To miasto zdane samo na siebie. Gdy w Aleppo działają fabryki, to mieszkańcy nie mają prądu. Gdy prąd wyłączany jest w fabrykach, wtedy pewna część miasta może pozwolić sobie na włączenie w domu światła. W większości domów działają agregaty prądotwórcze, jeżeli ktoś nie posiada takiego urządzenia, musi spędzać wieczory przy świecach.

- Gdy kamery telewizyjne zostały wyłączone i minął już czas ogólnej pomocy dla Aleppo, zostaliśmy tylko my, jedyna organizacja, która niesie pomoc medyczną tym ludziom. Duże organizacje, jak widać na tym przykładzie, pomagają tylko wtedy, gdy się o nich mówi, gdy jest szum medialny. Jak szum medialny cichnie, to i pomoc na miejscu przestaje być oferowana. Dlatego tym bardziej jesteśmy tam na miejscu i pomagamy Syryjczykom powrócić do normalności – puentuje ks. Mariusz Boguszewski.

Zostałeś zapisany pomyślnie do naszego newslettera
Uzupełnij puste pole!
Podany adres email jest już na liście.
  • Parlamentarny zespół ochrony chrześcijan w świecie

    Zespół tworzą posłowie i senatorowie Rzeczypospolitej Polskiej, stanowią niepolityczną grupę, zainteresowaną problematyką prześladowań chrześcijan na świecie. Celem powołania Zespołu jest bieżące monitorowanie sytuacji prześladowanych chrześcijan na świecie oraz - w miarę możliwości - przeciwdziałanie temu zjawisku.

    Kid

Dane kontaktowe

Pomoc Kościołowi w Potrzebie - Sekcja Polska
ul. Wiertnicza 142, 02-952 Warszawa
tel./fax.: +48 22 845 17 09
email: info@pkwp.org
godziny otwarcia: 8.00 - 16.00 od pn. do pt.

Biuro Regionalne w Krakowie
ul. Stradomska 6, 31-058 Kraków
tel.: +48 512 194 534
email: biuro.krakow@pkwp.org
godziny otwarcia:
10.00 - 18.00 od pn. do pt.
10.00 - 14.00 w sob.

Biuro Regionalne w Poznaniu
ul. Szewska 18, 61-760 Poznań
tel.: +48 61 881 88 19
email: biuro.poznan@pkwp.org
godziny otwarcia: 9.00 - 17.00 od pn. do pt.

Konta złotówkowe:
ING Bank Śląski o/ Warszawa
31 1050 1025 1000 0022 8674 7759

PKO BP o/ Warszawa
87 1020 1068 0000 1402 0096 8990

Konta walutowe:
Euro EUR
PL 47 1050 1025 1000 0023 4085 9988
SWIFT: INGBPLPW

Dolary USD
PL 25 1050 1025 1000 0090 7713 6449
SWIFT: INGBPLPW

Nr konta dla zamówień:
ING Bank Śląski o/Warszawa
81 1050 1025 1000 0090 6233 6830

Pomoc Kościołowi w Potrzebie

Partnerzy:

Code & Design: REBORN

Twój
koszyk

BRAK PRODUKTÓW