Dołącz do nas
na facebooku

Odwiedź nasz profil

Dołącz do nas
na YouTube

Odwiedź nasz kanał

Śledź nas
na Twitterze

Welcome!

Wietnam: Hanoi wyrokiem więzienia dla dysydenta, prawnika Cu Huy Ha Vu, otwiera puszkę Pandory

Komunistyczne władze Wietnamu wznieciły burzliwe niezadowolenie w społeczeństwie, kiedy sędziowie skazali prawnika dysydenta, p. Cu Huy Ha Vu na wieloletnie więzienie za jego działalność.

Obecnie, ku dalszemu zaniepokojeniu wietnamskich władz, wydaje się, że rozproszeni do tej pory zwolennicy skazanego prawnika zaczynają stopniowo jednoczyć się, aby ośmieszyć drakońskie oskarżenie i wyrok. Zeszłoroczne niezręczne, dokonane w atmosferze sensacji aresztowanie dra Vu - zatrzymanego, bez koszuli, w hotelu w Ho Chi Minh, z kobietą, która nie była jego żoną - właśnie odbija się rykoszetem. W prasie ukazały się pikantne artykuły i poniżające zdjęcia, ale Wietnamczycy ze wszystkich stron i środowisk mimo to zwarli swe siły, żeby okazać poparcie dla dra Vu.

Żona dra Vu, p. Nguyen Thi Duong Ha, jego siostra i różni krewni zasypali władze listami i prawnymi żądaniami, a ponadto swobodnie wypowiadali się przed dziennikarzami. Tysiące zwykłych Wietnamczyków podpisywało petycje; w katolickich kościołach odbywały się czuwania modlitewne; a tłumy zwolenników przybywały z daleka na jego politycznie motywowany proces sądowy 4 kwietnia, (kiedy to wybitni dysydenci - Pham Hong Son oraz Le Quoc Quan zostali aresztowani przed gmachem sądu). Wyrok siedmiu lat więzienia i dalszych trzech lat aresztu domowego został przyjęty z oburzeniem. Stany Zjednoczone i Unia Europejska wyraziły zaniepokojenie.

W samym Wietnamie widać wrzenie emocji. „Ten przypadek jest znakiem wysokiego poziomu aktywności społecznej, a także rządowej reakcji na nią", powiedział Phil Robertson, dyrektor organizacji Human Rights Watch na Azję.

„Uważamy, że narasta atmosfera represji. Rząd jest zaniepokojony tymi różnymi grupami - działaczy na rzecz środowiska naturalnego, katolikami, obrońcami praw gruntowych - które coraz bardziej nawiązują między sobą wzajemne kontakty". Pan Robertson powiedział, że protesty zaczęły się wkrótce po aresztowaniu dra Vu. Anonimowy bukiet kwiatów został wysłany do jego biura. Kiedy policja usunęła je, nadsyłano świeże wiązanki. Internet został wykorzystany jako platforma do wyrażenia niezadowolenia. Znani bloggerzy i zwykli obywatele otwarcie kpią z fabrykowanych zdjęć i fotomontaży tworzonych przez komunistów, aby skompromitować pana Vu.

Rząd wietnamski jest w trudnej sytuacji, ale odrzucił międzynarodowe zatroskanie. „W Wietnamie prawo obywatela do demokracji i swobody, w tym swobody wypowiedzi, są jednoznacznie wyrażone w konstytucji i innych prawnych dokumentach oraz szanowane i przestrzegane w praktyce", powiedział rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych - Nguyen Phuong Nga. „Nie ma żadnych tzw. ‘więźniów sumienia' w Wietnamie".

Działający w ramach prawa dr Vu wykorzystał swą uprzywilejowaną pozycję, aby krytykować wietnamskie władze. Liczący obecnie 53 lata, syn jednego ze ścisłych sprzymierzeńców szanowanego bohatera wojny Ho Chi Minha, doradzał działaczom na rzecz środowiska naturalnego i wypowiadał się stanowczo w obronie wolności religijnej, piętnował urzędników za konfiskowanie gruntów i cybernetyczne ataki na politycznie niewygodne portale internetowe, a dwa razy pozwał do sądu premiera Nguyen Tan Dunga.

„Nie dopuściłem się przestępstwa rozpowszechniania propagandy przeciw państwu", - powiedział dr Vu przed sądem. „Taka kryminalna kategoria została wymyślona specjalnie przeciw mnie. To oskarżenie jest całkowicie nielegalne". Wywiady, których dr Vu udzielił prasie, nie były odczytane w sądzie, ani nie udostępnione. Po półdniowym procesie sąd orzekł, iż jest on winny antypaństwowej działalności propagandowej, w tym nawoływanie do zakończenia jednopartyjnych rządów komunistycznych.

„Urodzony i wychowany w rodzinie o tradycjach rewolucyjnych, nie podtrzymał tej tradycji, a zamiast tego dopuścił się błędnych czynów" - powiedział sędzia Nguyen Chinh. Obrońcy dra Vu zakwestionowali wyrok wydany na niego i złożyli apelację do Sądu Najwyższego. (The Australian/vietcatholic.net/PKWP/tłum. Etek)

Zostałeś zapisany pomyślnie do naszego newslettera
Uzupełnij puste pole!
Podany adres email jest już na liście.
  • Parlamentarny zespół ochrony chrześcijan w świecie

    Zespół tworzą posłowie i senatorowie Rzeczypospolitej Polskiej, stanowią niepolityczną grupę, zainteresowaną problematyką prześladowań chrześcijan na świecie. Celem powołania Zespołu jest bieżące monitorowanie sytuacji prześladowanych chrześcijan na świecie oraz - w miarę możliwości - przeciwdziałanie temu zjawisku.

    Kid

Dane kontaktowe

Pomoc Kościołowi w Potrzebie - Sekcja Polska
ul. Wiertnicza 142, 02-952 Warszawa
tel./fax.: +48 22 845 17 09
email: info@pkwp.org
godziny otwarcia: 8.00 - 16.00 od pn. do pt.

Biuro Regionalne w Krakowie
ul. Stradomska 6, 31-058 Kraków
tel.: +48 512 194 534
email: biuro.krakow@pkwp.org
godziny otwarcia:
10.00 - 17.00 od pn. do pt.
10.00 - 14.00 w sob.

Biuro Regionalne w Poznaniu
ul. Szewska 18, 61-760 Poznań
tel.: +48 61 881 88 19
email: biuro.poznan@pkwp.org
godziny otwarcia: 9.00 - 17.00 od pn. do pt.

Konta złotówkowe:
ING Bank Śląski o/ Warszawa
31 1050 1025 1000 0022 8674 7759

PKO BP o/ Warszawa
87 1020 1068 0000 1402 0096 8990

Konta walutowe:
Euro EUR
PL 47 1050 1025 1000 0023 4085 9988
SWIFT: INGBPLPW

Dolary USD
PL 25 1050 1025 1000 0090 7713 6449
SWIFT: INGBPLPW

Nr konta dla zamówień:
ING Bank Śląski o/Warszawa
81 1050 1025 1000 0090 6233 6830

Pomoc Kościołowi w Potrzebie

Partnerzy:

Code & Design: REBORN

Twój
koszyk

BRAK PRODUKTÓW