Dołącz do nas
na facebooku

Odwiedź nasz profil

Dołącz do nas
na YouTube

Odwiedź nasz kanał

Śledź nas
na Twitterze

Welcome!

Dwie profesje siostry zakonnej Mariji Bešker z Bośni

Bośnia i HercegowinaPrzedstawiamy relację Josipa Vajdnera o inspirującej kobiecie, która służy drugiemu człowiekowi.

"Jest silniejsza od Tito" [były prezydent Jugosławi - przyp. red.] - mówi lekarz w oddziale chirurgii urazowej Centrum Klinicznego Uniwersytetu w Sarajewie. Siostra szybko odpowiada: "Oczywiście! Prezydent Tito już dawno nie żyje, a ja - dzięki Panu - jestem bardzo żywa”.

Marija Bešker dorastała w czternastoosobowej rodzinie. Większość życia spędziła w szpitalu po tym, jak wybrała swój zawód. Jak sama mówi, nastąpiło to nagle: "Moja ciotka była już siostrą zakonną. Kiedy byłam mała, mój wujek mówił mi, że mogę zostać pewnego dnia Matką Przełożoną. Zdecydowanie tego nie chciałam. Ale pewnego razu, gdy odwiedziłam swoją ciocię w Bijelo Polje [miasto w Czarnogórze - przyp. red.], wszędzie widziałam piękne kwiaty. Zauroczyły mnie tamtejsze ogrody. Tego dnia musiałam przyznać w duchu, że istnieje możliwość, że pewnego dnia stanę się siostrą zakonną ".

Marija podjęła decyzję w wieku 14 lat i dołączyła do Sióstr Franciszkanek Chrystusa Króla w chorwackiej prowincji w pobliżu Mostaru, w regionie Hercegowiny (Pomoc Kościołowi w Potrzebie (ACN) wielokrotnie wspierało siostry franciszkanki). Chociaż głównym obowiązkiem tego zgromadzenia zakonnego była opieka nad sierotami, siostrom nie wolno było prowadzić żadnego przedszkola czy sierocińca, a tym bardziej nie mogły podjąć pracy w szkole za rządów komunistycznego reżimu w Jugosławii. Oznaczało to, że Marija musiała wybrać inny zawód, dlatego też została pielęgniarką.

Pozostała w Sarajewie, nawet podczas wojny

"Nie możesz kupić ani nauczyć się prawdziwej wiary. To wpływa na uczciwe podejście do życia, profesjonalne podejście do pracy i wiele innych rzeczy, to jest miłość do ludzi” -przekonuje dziś 61-letnia Marija. W 1980 r. złożyła śluby wieczyste. Trzy lata przed upadkiem żelaznej kurtyny siostra Marija przeprowadziła się do Sarajewa, stolicy Bośni i Hercegowiny. Zaproponowano jej miejsce w malowniczym mieście Dubrownik, mieście pełnym kultury i poetów na chorwackim wybrzeżu. Jednak siostra postanowiła zostać w Bośni, nawet gdy wkrótce potem wybuchła wojna w tym regionie. Wspomina, że konieczne było znoszenie "rzeczywistości zła" w tamtym czasie. „Jednak z lat wojny pozostało coś pozytywnego. Nawet podczas najgorszych bitew nasz personel medyczny nigdy dzielił potrzebujących na Chorwatów, Serbów i muzułmanów”.

Sposób na właściwe wykorzystanie czasu

Bośnia i HercegowinaZapytana o swoją pracę, siostra podkreśla: „Nie wystarczy ukończyć szkolenia medycznego. Musisz mieć właściwą postawę; musisz zrozumieć, że to powołanie”. Ta postawa pomogła jej w awansie - dziś jest szefową czwartego Oddziału Chirurgii Urazowej. Nigdy nie napotykała żadnych problemów w pracy ze względu na to, że należy do katolickiego zakonu. "Wszyscy moi koledzy traktują mnie z szacunkiem". Jednak to nie wystarczy. "Kiedy muszę iść do lekarza, modlę się w duchu: Pomyśl o mnie przenajświętsza Matko Boska, aby lekarz był w dobrym nastroju i wyświadczył mi tę przysługę. Siostra nigdy nie oczekuje niczego w zamian. Zawsze po pracy odwiedza pacjentów, którzy przechodzą trudne chwile, którzy wciąż przeżywają traumę wojny - społecznie, ekonomicznie i psychologicznie.

Jej pragnienie posiadania pięknego ogrodu, takiego jak ten, który widziała w dniu, w którym odwiedziła swoją ciocię, spełniło się. "Kiedy kwiaty w ogrodzie kwitną, całe zmęczenie po prostu odchodzi" - opisuje siostra Marija. Dla niej modlitwa jest najważniejszą częścią życia religijnego, zarówno tego wspólnotowego, jak i prywatnego. Jak zaznacza: "Od starszych kolegów dowiedziałam się, że nadejdzie dzień, w którym będziemy odpowiedzialni za stracony czas". Siostra Marija z uśmiechem żyje tym, o czym mówi i jak podkreśla: "Im więcej ludzi poświęca się innym, tym większe jest ich zadowolenie i szczęście".

W 2017 r. Pomoc Kościołowi w Potrzebie przekazało około 80 tys. euro na pomoc wielu wspólnotom zakonnym w Bośni i Hercegowinie. Pieniądze zostały przeznaczone na utrzymanie, pracę duszpasterską i transport.

Zostałeś zapisany pomyślnie do naszego newslettera
Uzupełnij puste pole!
Podany adres email jest już na liście.
  • Parlamentarny zespół ochrony chrześcijan w świecie

    Zespół tworzą posłowie i senatorowie Rzeczypospolitej Polskiej, stanowią niepolityczną grupę, zainteresowaną problematyką prześladowań chrześcijan na świecie. Celem powołania Zespołu jest bieżące monitorowanie sytuacji prześladowanych chrześcijan na świecie oraz - w miarę możliwości - przeciwdziałanie temu zjawisku.

    Kid

Dane kontaktowe

Pomoc Kościołowi w Potrzebie - Sekcja Polska
ul. Wiertnicza 142, 02-952 Warszawa
tel./fax.: +48 22 845 17 09
email: info@pkwp.org
godziny otwarcia: 8.00 - 16.00 od pn. do pt.

Biuro Regionalne w Krakowie
ul. Stradomska 6, 31-058 Kraków
tel.: +48 512 194 534
email: biuro.krakow@pkwp.org
godziny otwarcia:
10.00 - 17.00 od pn. do pt.
10.00 - 14.00 w sob.

Biuro Regionalne w Poznaniu
ul. Szewska 18, 61-760 Poznań
tel.: +48 61 881 88 19
email: biuro.poznan@pkwp.org
godziny otwarcia: 9.00 - 17.00 od pn. do pt.

Konta złotówkowe:
ING Bank Śląski o/ Warszawa
31 1050 1025 1000 0022 8674 7759

PKO BP o/ Warszawa
87 1020 1068 0000 1402 0096 8990

Konta walutowe:
Euro EUR
PL 47 1050 1025 1000 0023 4085 9988
SWIFT: INGBPLPW

Dolary USD
PL 25 1050 1025 1000 0090 7713 6449
SWIFT: INGBPLPW

Nr konta dla zamówień:
ING Bank Śląski o/Warszawa
81 1050 1025 1000 0090 6233 6830

Pomoc Kościołowi w Potrzebie

Partnerzy:

Code & Design: REBORN

Twój
koszyk

BRAK PRODUKTÓW